Już w najbliższą środę, 23 września, w kościele św. Marcina będzie sprawowane nabożeństwo ekumeniczne w intencji osób uciekających przed wojnami. Do wspólnej modlitwy zaprasza warszawska Wspólnota św. Idziego
Zastanawialiśmy się, co możemy zrobić na rzecz uchodźców, których dużo ginie w drodze do Europy. Stwierdziliśmy, że skoro jesteśmy wezwani do modlitwy, to pierwszym krokiem powinna być modlitwa za tych, którzy zginęli. A także modlitwa o miłosierdzie i mądrość dla nas w przyjmowaniu osób docierających na nasz kontynent – mówi „Niedzieli” Magdalena Wolnik, odpowiedzialna za Wspólnotę św. Idziego w Warszawie.
Wspólnota św. Idziego w stolicy zawiązała się 7 lat temu. Na co dzień działa w niej ok. 50 osób. Na całym świecie Sant`Egidio ma ponad 60 tys. członków w 75 krajach. Głównym charyzmatem organizacji, założonej w 1968 r. przez Andreę Riccardiego, jest łączenie modlitwy i pomocy ubogim.
– W Warszawie można nas spotkać w parafii Wszystkich Świętych. Tam modlimy się w każdy czwartek oraz robimy kanapki, które następnie rozdajemy na ulicach osobom bezdomnym. Ponadto odwiedzamy osoby starsze i niedołężne w domach pomocy społecznej. Raz w miesiącu organizujemy też modlitwę o pokój w kościele środowisk twórczych przy pl. Teatralnym – opowiada Wolnik.
Modlitwie za uchodźców w kościele św. Marcina przy ul. Piwnej 9/11 będzie przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha. Spotkanie rozpocznie się o godz. 19.30.
Reklama
Podczas nabożeństwa zostaną przypomniane imiona oraz historie uchodźców, którzy w ostatnich miesiącach zginęli w trakcie prób wydostania się z miejsc ogarniętych wojną. W modlitewnym spotkaniu wezmą udział również uchodźcy. – Będzie to znak solidarności nie tylko z ludźmi, którzy dopiero chcą wśród nas znaleźć schronienie, ale również z tymi, którzy są już pomiędzy nami – mówią organizatorzy.
Poza stolicą podobne nabożeństwa odbędą się również w Krakowie, Poznaniu i Szczecinie.
Po modlitwie w Warszawie jego uczestnicy spotkają się na dyskusji. Razem będą zastanawiać się, jak nieść pomoc uchodźcom z miejsc ogarniętych konfliktami zbrojnymi.
Po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej na całym świecie jest ponad 70 milionów uchodźców, wysiedleńców i azylantów - wynika z raportu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR). W porównaniu z poprzednim rokiem ich liczba wzrosła o 2,3 mln do 70,8 mln.
"Global Trends Annual Report", ogłoszony 19 czerwca w Berlinie, stwierdza ponadto, że liczba uciekinierów na świecie jest dwukrotnie większa niż 20 lat temu. Według tej utworzonej w 1950 instytucji ONZ, nigdy wcześniej nie było tak dużej liczby uchodźców, wysiedleńców i azylantów.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ
Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.
Ks. Leszek Gęsiak SJ: Ekscelencjo, został Ksiądz Arcybiskup zaproszony do Rzymu na spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Zapowiadając to spotkanie, Papież mówił o potrzebie „wzajemnego słuchania” i „synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom”. Czy stanowisko, które Ksiądz Arcybiskup zawiezie do Rzymu, zostało wypracowane w taki właśnie sposób?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.