Reklama

Niedziela Łódzka

Tylko cud

Z zainteresowaniem obejrzałem film „Wielkie Ostrzeżenie” w szczelnie wypełnionym kinie „Helios” (20.11.2025.). Widownię stanowili głównie prawicowi „leśni dziadkowie” i „leśnie babcie”, bo to my, z dźwigając życiowe przejścia, bardziej potrzebujemy otuchy niż młodzi, którzy nie zdążyli „nacieszyć się” swoimi błędami...

[ TEMATY ]

felieton (Łódź)

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest Wielkie Ostrzeżenie, już kiedyś tu pisałem. W skrócie: jest to – opisany przez świętych mistyków, a także w Biblii (vide: nawrócenie Szawła) – rodzaj Bożej interwencji skutkującej głębokim rachunkiem sumienia i nawróceniem. Doświadczyły tego pojedyncze osoby, a teraz objąć ma to wszystkich ludzi. Daj Boże, jak najprędzej! Wobec triumfalnego pochodu zła, tylko Cud z Nieba może naprawić sytuację. Ważne, żeby na ten moment być przygotowanym. Wiara w cuda objawia się także u tych, których byśmy o to najmniej posądzali. Ostatnio minister Radek Sikorski stwierdził, że „tylko cudem nie doszło do tragedii” z powodu wyrwy w torze koło Garwolina. Bo czy samą tylko wytrzymałością szyny da się wyjaśnić fakt, że tamtej nocy spokojnie przejechało po wyrwie kilkanaście pociągów, aż dopiero o świcie jednemu maszyniście coś się zaczęło nie zgadzać? Zatem musiał to być cud!

Reklama

Dante Alighieri w Boskiej Komedii umieścił nad wejściem do piekła złowróżbny napis: "Porzućcie wszelką nadzieję, którzy tu wchodzicie”... Dziś mógłby on zdobić symboliczną złotą bramą do naszej cywilizacji. Z kolei Zygmunt Krasiński w Psalmie Miłości pisał: „Jeden tylko, jeden cud: / Z Szlachtą polską – polski Lud, / Jak dwa chóry – jedno pienie! / Wszystko inne – złudą złud! / Wszystko inne – plamą plam! / I ojczyzna tylko tam!”... No, i komu tu wierzyć? „Plamę plam” dała ostatnio szefowa klubu parlamentarnego Lewicy, mówiąc o „wspólnym korzeniu lewicy w Polsce”, że „wyrasta on z rewolucji francuskiej i październikowej…” Pora umierać! Kropla drąży skałę, a ignorancja „drąży mózg”, czym niektórzy „posiadacze” tego organu zdają się w ogóle nie przejmować. Czy ów „korzeń” wyrasta także z pacyfikacji Wandei i milionów ofiar „czerwonego terroru” w Rosji i w świecie? A może było to „przejęzyczenie”? Jak słychać, od stycznia planowana jest likwidacja części karetek. Czyżby było ich za dużo, podobnie jak szpitali? Ale dlaczego? Może za mało jest pacjentów? Przy jakiej liczbie pacjentów ilość karetek i szpitali będzie optymalna? Czesław Miłosz rozdział kończący książkę Zniewolony umysł zatytułował ironicznie: Wróg ładu – człowiek (bo stawiał opór komunie). Dziś człowiek, samym swoim istnieniem, walczy z ładem, lecz tym razem z „zielonym”. Gdyby ludzi było mniej, ten ład byłby sobie spokojnie istniał nieskażony ich szkodliwą aktywnością. Proste, prawda? A co do „nadmiarowych” karetek: Gdy zostaną wycofane z eksploatacji, co z nimi będzie? Zamknie się je w garażu? „Przerobi się na karawany!” – oświecił mnie kolega, z którym omawiałem ten temat (zacierał ręce, śmiejąc się paranoicznie; zawsze raziło mnie jego upiorne poczucie humoru).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przed wejściem na seans „Ostrzeżenia” znajoma „leśna babcia” ostrzegła mnie: „Człowiek powinien być w każdej chwili profilaktycznie przygotowany na śmierć...” Święte słowa. Ważni analitycy twierdzą, że Moskale, gdy trochę odpoczną, to w 2027 r. zaatakują NATO. Podobno żołnierze ukraińscy, nie bacząc na korupcję i agenturę, które trawią ich kraj, amunicję i żywność kupują za własne pieniądze. A Polacy, którzy – w sporej liczbie – wydają się być już znużeni swoją „suwerennością”, czy zechcą przez te dwa lata godzić się na, wymagające wyrzeczeń, przygotowania do wojny? Weźmy niedawną aferę z ziemniakami, których całe tony sprowadzono jesienią z Niemiec. Ziemniak – podobnie jak kapitał – „nie ma narodowości”, więc polski konsument woli kupować tańsze ziemniaki niemieckie. Nie kieruje nim patriotyzm tylko cena. Czyli polski rolnik padł ofiarą „deficytu patriotyzmu” u polskich konsumentów! Działamy na samych siebie trochę tak, jak choroba auto-immunologiczna na organizm. Ludzie tracąc instynkt samozachowawczy, zwalczają sami siebie i raźnym krokiem zmierzają w Nieznane. Czy już tylko „interwencja z Góry” może zatrzymać ten groźny, karny marsz?


2025-12-07 16:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być neutralnym

[ TEMATY ]

felieton (Łódź)

Adobobe.Stock/PAP

W chwili, kiedy piszę te słowa, Rosjanie prawdopodobnie zajęli tylko jedno z głównych miast Ukrainy. Piszę prawdopodobnie, ponieważ ukraińskie władze nie potwierdziły utraty Chersonia, a trudno w pełni polegać na komunikatach strony rosyjskiej. Opanowanie jednego miasta zajęło agresorom tydzień. Miejmy nadzieję, że będzie to ich jedyny sukces podczas tej wojny. Wojny, która, choć toczy się wiele kilometrów od naszych domów, to jednak w pewien sposób dotyka także i nas. Tam, gdzie wybuchło wielkie cierpienie jednych ludzi, natychmiast pojawiło się wielkie miłosierdzie drugich. Na pomoc uchodźcom z Ukrainy ruszyło wielu Polaków. Uruchomiono setki inicjatyw, zarówno tych oddolnych, jak i organizowanych przy udziale władz centralnych lub samorządowych.
CZYTAJ DALEJ

GIS: obywatel Polski objęty nadzorem po kontakcie z hantawirusem, przebywa za granicą

2026-05-09 16:07

[ TEMATY ]

GIS

hantawirus

PAP/EPA

Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował PAP, że obywatel Polski został objęty nadzorem sanitarnym po możliwym kontakcie z osobami zakażonymi hantawirusem z wycieczkowca MV Hondius. Osoba ta nie przebywa w Polsce i nie ma objawów choroby.

– Na podstawie otrzymanej informacji z międzynarodowego systemu nadzoru, obywatel Polski został objęty nadzorem epidemiologicznym po możliwym kontakcie z osobami zakażonymi hantawirusem z wycieczkowca MV Hondius – poinformował PAP Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Jak zaznaczył, osoba ta nie przebywa w Polsce i nie wykazuje objawów choroby.
CZYTAJ DALEJ

Studenci zawierzyli swoje powołanie Maryi

2026-05-09 23:44

screen YT

Kaplica Cudownego Obrazu

Kaplica Cudownego Obrazu

Podczas Apelu Jasnogórskiego uczestnicy 90. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Duszpasterstw Akademickich zgromadzili się przed obliczem Matki Bożej, by zawierzyć Jej swoje życie, decyzje i drogę powołania. Modlitwie przewodniczył bp Maciej Małyga, a w rozważaniu wzięli udział także przedstawiciele środowiska akademickiego oraz o. Paweł Zyskowski CSsR.

Na początku rozważania bp Małyga zwrócił uwagę, że pielgrzymi przybywają do Maryi z różnych miejsc Polski i świata, niosąc swoje sprawy, niepokoje i decyzje, które domagają się światła. Biskup przypomniał, że hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa biblijnych postaci: „Oto jestem, poślij mnie”. - Chcemy rozważać Twoje fiat, Twoje “zgadzam się” na zaproszenie Boga. Tak odpowiedział Abraham, Mojżesz, Samuel. I taka była Twoja odpowiedź: “Oto ja, służebnica Pańska”. Hierarcha podkreślił, że studenci uczyli się w ciągu dnia rozeznawania i przygotowywania dobrych decyzji, a teraz proszą Maryję o łaskę ich podjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję