Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Nowe Życie w Łabuniach

Po raz drugi Kurs Nowe Życie organizowany przez Pallotyńską Szkołę Nowej Ewangelizacji zgromadził wielu chętnych. Na początku stycznia w Domu Rekolekcyjnym Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi w Łabuniach uczestnicy spotkania mogli doświadczyć wielkiej miłości Boga i wyznać, że ich Panem i Zbawicielem jest Jezus Chrystus. Prowadząca i głosząca słowo Boże Aneta Stanuch wyjaśniła istotę kursu Nowe Życie

Niedziela zamojsko-lubaczowska 4/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

kurs

Małgorzata Godzisz

Dyrektor Kursu Nowe Życie ks. Piotr Spyra

Dyrektor Kursu Nowe Życie ks. Piotr Spyra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świętość wiary

Na nowo stwarzaj mnie
W radości i pokoju
Słuchać Ciebie…chcę
Słowo Twoje – dane
A jam posłuszny słowu
Ukrzyżowany dla świata
Światłością wielką oświecony
Pagórki Twe przemierzam
Za rękę prowadzony
Na nowo stwarzaj mnie

MAŁGORZATA GODZISZ: – By głosić słowo Boże, trzeba wcześniej otworzyć się na to słowo i na Boga. Jaki obrałaś kurs na Nowe Życie, że to słowo przemieniło Ciebie i że jesteś tu, gdzie jesteś?

Aneta Stanuch: – To się stało kilkanaście lat temu, kiedy też na takim kursie, który wtedy nazywał się Kurs Filip, usłyszałam słowo Boże. To, co we mnie wtedy Bóg robił i jak prowadził do nawrócenia, to były osoby świeckie, które mówiły mi o Nim. Dla mnie to było niesamowite, że osoba zwyczajna, z ulicy przychodzi i mówi mi o Bogu w taki sposób, że mogłam doświadczyć Boga żywego. Nie był to ktoś daleki, tylko ktoś, kto jest naprawdę blisko i mówi do człowieka.

– Świadectwo osób świeckich pokazuje, że taka wspólnota i głoszenie jest dla każdego. Spotykasz takich ludzi w Pallotyńskiej Szkole Nowej Ewangelizacji. Co to jest za miejsce i za ludzie, którzy mają odwagę w sobie, żeby głosić o Chrystusie wszędzie i każdemu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Są to ludzie w różnym wieku – bardzo młodzi, ale i ci, którzy mają kilkadziesiąt lat. Osoby dojrzałe z doświadczeniem życiowym. Dla mnie cennym jest też to, że są to osoby z każdego stanu: siostry zakonne, kapłani, klerycy, osoby, które mają rodziny, samotne, które mówią o Bogu i swoim doświadczeniu. Piękne jest to, że współpracujemy razem i wiemy, że chcemy głosić Boga.

Reklama

– By mówić z mocą o Bogu, trzeba się na Niego otworzyć. Do tego potrzebna jest formacja osobista i wspólnotowa. Jak wygląda droga Twojego rozwoju w PSNE i miejscu, gdzie posługujesz?

– Jestem w szkole, ale głównie formuję się we wspólnocie „Przyjaciele Oblubieńca”. Cokolwiek robię, to patrzę na swoją formację. Codziennie albo prawie codziennie spotykamy się ze słowem Bożym, dzielimy się we wspólnocie swoimi doświadczeniami, razem się modlimy i uwielbiamy Boga. Myślę, że to jest pierwsze, co mamy robić. Wynikiem tego spotkania we wspólnocie jest to, że posługujemy dalej i chcemy o Bogu mówić innym ludziom, jak do Niego iść. Dzielimy się swoim świadectwem, jak Bóg mówi, w jaki sposób Jego słowo mówi do nas, jak mówić o tym, co zmienia się w naszym życiu także przez to, jak doświadczamy Boga, relacji z Nim, z drugim człowiekiem i z samym sobą.

– Prowadzący Kurs Nowe Życie stosują sprawdzone metody, by otwierać człowieka na słowo Boże. Po jakie środki sięgacie, żeby tych ludzi tutaj ściągnąć, zachęcić i przede wszystkim, żeby ich życie stało się faktycznie nowe?

Reklama

– Prowadząc taki kurs, mamy konkretny plan, według którego idziemy. Jeżeli chodzi o Kurs Nowe Życie – jest to kerygmat, czyli ta Dobra Nowina, którą głosił już Jezus. Przeprowadzamy osoby, które przyjechały na ten kurs, przez poszczególne punkty kerygmatu zarówno poprzez słowo, jak i takie momenty, kiedy dana osoba podejmuje decyzję. Co jest istotne w tych kursach? Oprócz tego, co ta osoba usłyszy od nas, to dostanie taki środek, gdzie będzie mogła podjąć konkretną decyzję. Wtedy człowiek odpowiada na to, co mówi do niego Bóg. To jest przestrzeń, gdzie mogę wejść w dialog z Bogiem, czasami nieświadomie. Przechodząc po kolei przez te punkty, dochodzi się do takiego momentu, że można powiedzieć: tak, poznałem Boga i zobaczyłem Go nie tylko w drugim człowieku, ale sam też Go doświadczyłem.



Dyrektorem Kursu Nowe Życie był ks. Piotr Spyra. Jego zdaniem, konsekwencją takich rekolekcji i sposobu formowania człowieka jest zapał do ewangelizacji. – Osoby, które kończą Kurs Nowe Życie, zazwyczaj wchodzą głębiej w życie Kościoła. Przede wszystkim widać to w wymiarze sakramentalnym, że są na Mszy św. dużo częściej niż wszyscy inni – zauważył ks. Piotr Spyra.

Kurs Nowe Życie to jedna z kilku form rekolekcji Szkół Nowej Ewangelizacji św. Andrzeja, które zostały założone przez świeckiego meksykańskiego ewangelizatora José Prado Floresa. Weekendowe spotkanie jest częścią programu międzynarodowej sieci Szkół Nowej Ewangelizacji, które powstały jako odpowiedź na wezwanie papieża Jana Pawła II.

Więcej dowiesz się na stronie www.snepallotyni.pl/charakterystyka-kursow/etap-1.

2015-01-23 11:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kurs formacji biblijnej

Niedziela zamojsko-lubaczowska 40/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

Biblia

kurs

Joanna Ferens

Kurs formacjii biblijnej

Kurs formacjii biblijnej

Już po raz drugi w naszej diecezji rozpoczął się Kurs Formacji Biblijnej, a jego inauguracja miała miejsce w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju

Kurs będzie trwał 3 lata i w ciągu wszystkich lat wykładowych odbędą się 24 spotkania, na których uczestnicy będą zagłębiać się w Słowo Boże, pomnażając swoją wiedzę i formując się duchowo.
CZYTAJ DALEJ

Jak kochać nastolatka? [Zaproszenie]

2025-02-26 16:48

Adobe Stock

Zaproszenie na wykład i spotkanie z psychoterapeutką Iloną Phan-Tarasiuk skierowane jest dla rodziców nastolatków i wszystkich osób zajmujących się młodzieżą.

Spotkanie odbędzie się w domu parafialnym przy ul. Monte Cassino 68 (pierwsze piętro nad księgarnią) 2 marca o godz. 11.30. Wstęp bezpłatny, bez zapisów.
CZYTAJ DALEJ

Zaczęło się od św. Franciszka z Asyżu

2025-02-27 09:56

Archiwum prywatne Jana Lekszyckiego

Jan Lekszycki wraz ze św. Franciszkiem z Asyżu

Jan Lekszycki wraz ze św. Franciszkiem z Asyżu

Pielgrzymowanie i dobroczynność to dwa ważne elementy chrześcijaństwa. Jan Lekszycki, jeden z twórców Fundacji “Ofiaruję” pomaga w realizacji tych dzieł.

Wszystko zaczęło się od fascynacji św. Franciszkiem z Asyżu i odbytej pielgrzymce, a historia pana Jana wskazuje, że to sam święty wskazał mu drogę: - Dużą zasługę w tym dziele ma moja żona Aleksandra. Po ślubie okazało się, że naszą parafią będzie parafia św. Antoniego Padewskiego na wrocławskich Karłowicach prowadzona przez ojców franciszkanów. Jeden z nich, zachęcił nas do wstąpienia do Franciszkańskiej Wspólnoty Rodzin. Początkowo było to dla mnie “cringowe” [cringe - wstyd, coś krępującego - przyp. red]. Wtedy jeszcze byłem na drodze poznawania Pana Boga. Chodziłem, co niedzielę na Mszę, ale nie było w tym mojego zaangażowania - wspomina Jan Lekszycki, dodając: - Formacja w FWR sprawiła, że nasze rodziny zaczęły się przyjaźnić, spotykać, wspólnie działać, a opieka duchowa pozwoliła na mój duchowy wzrost.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję