Reklama

Wiara

drogi do świętości

Ten hymn jest modlitwą

Nasze serca będą przeorane tą pieśnią. To nie piosneczka, łatwa i przyjemna, lecz tekst mocny Słowem Bożym „żywym, skutecznym i ostrzejszym niż wszelki miecz obosieczny, przenikającym aż do rozdzielenia duszy i ciała, stawów i szpiku, zdolnym osądzić pragnienia i myśli serca” (por. Hbr 4, 12)

Niedziela Ogólnopolska 3/2015, str. 50-51

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

Niedziela Młodych

Marcin Jończyk_Stacja7.pl

Kuba Blycharz

Kuba Blycharz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Objawienia Pańskiego, 6 stycznia, na Rynku Głównym w Krakowie usłyszeliśmy prawykonanie hymnu Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Nie mogło być lepszego czasu i miejsca. Ten największy i najpiękniejszy plac miejski w Europie był wtedy pełen krakowian i turystów, a na scenie muzykom przysłuchiwała się Najświętsza Rodzina oraz Trzej Królowie, którzy przybyli w Orszaku reprezentującym Europę, Afrykę i Azję. Hymn ŚDM wykonało trzech wokalistów: Katarzyna Bogusz, Aleksandra Maciejewska i Przemek Kleczkowski, blisko 50-osobowy chór mieszany, a także orkiestra pod dyrekcją Huberta Kowalskiego.

Już za półtora roku tę pieśń zaśpiewa tu młodzież z całego świata!!! Hymn jest przede wszystkim modlitwą. Tak powstał – na bazie natchnienia Pismem Świętym, dlatego słowa trafiają w serce i są wyznaniem wiary w Jezusa Chrystusa. Pieśń zrodziła się też z marzenia i Bożej obietnicy (więcej na ten temat pisaliśmy w „Niedzieli Młodych” w nr. 44/2014). Twórcy modlili się tym hymnem w czasie nagrań. Teraz czas na nas!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uwolniłem serce

Jakub Blycharz, autor hymnu ŚDM 2016, z wykształcenia prawnik, z zamiłowania muzyk, wraz z żoną i córeczką angażują się w krakowską wspólnotę „Głos na Pustyni”:

Reklama

– W refrenie padają słowa: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. To sformułowanie mocno wiąże się z kwestią wybaczenia. Wiem, że nieprzebaczenie potrafi paraliżować, oślepiać, zamykać. Będąc jego zakładnikiem, nie doświadczałem wielkich rzeczy Bożych. Kiedy wybrałem przebaczenie, wybrałem miłosierdzie dla siebie i to, które mam okazać innym – odpuszczając im winy. Wtedy Pan Bóg postawił mnie w nowym miejscu. Uwolniłem serce, zrozumiałem, jak wiele zostało mi odpuszczone, i że w takim razie nie mogę być jak ten ewangeliczny niegodziwy sługa, który swojemu słudze nie wybaczył... Jezus mówi: „Błogosławieni, bo dostąpią miłosierdzia”. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że my naprawdę potrzebujemy miłosierdzia. A w Jezusie Bóg to wszystko nam daje.

Można się nim modlić

Karol Sobczyk, gitarzysta biorący udział w nagraniu hymnu, lider krakowskiej wspólnoty „Głos na Pustyni”, mąż Gosi, tata Danielka, z wykształcenia psycholog:

– Ta pieśń mnie ogromnie porusza! Mówi o tym, że Bóg jest miłosierny, nie patrzy na nasz grzech, kocha nas miłością ponad wszystko. Prawda o tym jest bardzo potrzebna każdemu, bez względu na miejsce, w którym się znajduje. Osoby, które pracowały nad nagraniem, często odsłuchiwały ten utwór na swoich telefonach i komputerach, żeby się nim modlić.

Zachęta do miłosierdzia

Aleksandra Ziółko, z wykształcenia anglistka, należy do krakowskiej wspólnoty Chrystus w Starym Mieście, wolontariuszka ŚDM:

– Zacznę od tego, że jestem bardzo wrażliwa na muzykę. Ta do hymnu „Błogosławieni miłosierni” pięknie zgrywa się z jego słowami – jest dość podniosła, wprowadza w nastrój zamyślenia. To pomaga w zrozumieniu tekstu, który wzywa do tego, żeby być miłosiernym. Miłosierdzie objawia się w przebaczaniu, w różnych formach okazywania miłości bliźniemu. W pierwszej zwrotce słyszymy prośbę do Pana o pomoc, co uświadamia, że On jest zawsze z nami, nigdy nie zostawia, traktuje nas jak zabłąkaną owcę, którą zawsze chce odnaleźć. On nas podnosi i nam przebacza. To zachęta do ufności, do tego, żeby powierzyć się Panu, Jemu się oddać. Ci, którzy zaufali Jego miłosierdziu, sami są też inspirowani do tego, żeby być dobrymi ludźmi, pełnymi miłosierdzia dla innych.

Posłuchaj hymnu na: www. kraków2016.com

2015-01-13 15:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Hu! Hu! Ha! Hu! Hu! Ha!”

Zima to najdziwniejsza ze wszystkich pór roku. Z jednej strony dzieci uczą się śpiewać o szczypaniu w nosy i uszy, by po chwili z radością rzucać się śnieżnymi kulkami i z wypiekami na twarzy zdzierać podeszwy na ślizgawkach. Podczas zabawy, zimno dzieciom nie straszne, a ku rozpaczy rodziców mogłyby na mrozie spędzać długie godziny, ale jak słusznie powiedział klasyk:
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Metz: apel przywódców religijnych o budowanie kultury pokoju

2026-09-28 11:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Podczas spotkania międzyreligijnego w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu w obecności Leona XIV odczytano wspólny tekst podpisany przez przywódców wspólnot religijnych we Francji. Wzywają oni do otwierania dróg pojednania, przekazywania młodemu pokoleniu pragnienia sprawiedliwości i pokoju oraz przeciwstawiania się truciźnie totalitaryzmu, zwłaszcza w obliczu nowych ognisk przemocy i wojen.

Trzy konkretne zobowiązania, które należy podjąć wspólnie, mimo różnic w przekonaniach religijnych, ale we wspólnej służbie pokojowi na świecie i z poszanowaniem godności każdej osoby - taki apel wystosowali przywódcy wspólnot religijnych we Francji. Został on odczytany w poniedziałek 28 września, podczas spotkania międzyreligijnego - pierwszego punktu programu wizyty Papieża w Metzu, dokąd przybył dziś rano około godziny 9.00.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję