Reklama

Oko w oko

Oko w oko

Tyle zła

Niedziela Ogólnopolska 25/2014, str. 49

[ TEMATY ]

media

prasa

RAFAŁ ZAMBRZYCKI/SEJM.GOV.PL

Nie tylko kolorowe pisma i inne brukowe gazety prześcigają się w epatowaniu okrucieństwem, zbrodnią, kłamstwem, dewiacjami, rozpasaną bezkarnością na zasadzie owsiakowego „róbta, co chceta”, ale też zwykła codzienność nie pozwala spokojnie żyć. Zawiść, pogoń za pieniędzmi, posadą, blichtrem, intratnymi okazjami, kombinowanie, naśladowanie celebrytów – wszystkie te elementy niszczą właściwą każdemu człowiekowi delikatność, wrażliwość, kulturę bycia, zabijają głos sumienia – jak mówił św. Jan Paweł II. Ludzie mediów, politycy, różni przedstawiciele narodu robią wszystko, by ukryć kłamstwa, haniebne czyny, zrzucają swoje winy na upatrzonego przeciwnika, robiąc przysłowiową wodę z mózgu biednym, zapędzonym, nieświadomym ludziom. Brak wiedzy, brak nawet chęci dotarcia do źródła, poczytania, wyrobienia sobie własnej opinii, czyni społeczeństwo podatne i łatwe do sterowania przez władzę i najsilniejsze, wpływowe media, będące w rękach tych samych ludzi, powiązanych interesami i pochodzeniem. Jeśli Mariusz Kamiński, były szef CBA, wygrywa na argumenty, ma wiedzę i dowody przestępstw, malwersacji, ohydnego zła popełnianego przez ludzi ze świecznika, natychmiast zaczyna się brutalny atak na niego. Polscy oligarchowie ze swoimi nieuczciwymi fortunami, mający na sumieniu cwaniackie ogromne przekręty, drżą w posadach, boją się gniewu i buntu okradzionego i oszukanego ludu. Znam Mariusza Kamińskiego z odważnej działalności w Lidze Republikańskiej, świetnej organizacji młodzieżowej, która w latach 90. ubiegłego wieku demaskowała tę naszą magdalenkową, okrągłostołową wolność. Pełną „farbowanych lisów” rodem z dawnego UB, KC PZPR i ich następnych wcieleń w kolejnych pokoleniach. Brak lustracji, dekomunizacji pozwolił zachować im status quo we wszystkich dziedzinach. My, jako społeczeństwo, musimy stanąć do walki o prawdę, nie możemy pozwolić zabić jej już na początku odkrywania, na czubku góry lodowej. „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli” – według Jana Pawła II to najważniejsze zdanie z Ewangelii.

2014-06-16 13:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po otrzymaniu setek próśb, biskupi zawierzą Włochy Maryi

[ TEMATY ]

prasa

Włochy

zagraniczna

koronawirus

wikipedia.org

Po potrzymaniu ponad 300 listów podczas pandemii korona wirusa, włoscy biskupi zawierzą naród opiece Maryi w piątek, 1 maja w świątyni w północnych Włoszech. W wiadomości wideo z 20 kwietnia przewodniczący włoskiej konferencji biskupów powiedział, że otrzymał "ponad 300 listów pełnych miłości i oddania się pociesze Maryi Dziewicy." Kardynał Gualtiero Bassetti powiedział, że w tych listach pytano "dlaczego nie poświęcamy naszego narodu Niepokalanemu Sercu Maryi? Wszystkich ludzie, którzy cierpią z powodu tej pandemii, wszystkich, którzy pracują w szpitalach i muszą dbać o swoich bliźnich, dlaczego nie powierzyć Maryi całego narodu?"
Bassetti zauważył, iż zadaniem pasterzy jest prowadzenie ich owczarni, "ale często to ta owczarnia, lud chrześcijański, popycha swoich pasterzy, tak jak ma to miejsce w tym przypadku".
Powierzenie Włoch Naszej Pani, będzie miało miejsce wieczorem 1 maja w bazylice sanktuarium Santa Maria del Fonte poświęconej Naszej Pani z Caravaggio w prowincji Bergamo, jednym z obszarów we Włoszech najbardziej zdewastowanym przez pandemię korona wirusa. Według oficjalnych danych COVID-19 zabił we Włoszech prawie 24 000 osób. Na dzień poświęcenia wybrano pierwszego maja, ponieważ jest to pierwszy dzień miesiąca, tradycyjnie poświęcony Maryi, napisali biskupi w oświadczeniu z dnia 20 kwietnia. Zwrócili uwagę, że 1 maja jest także świętem św. Józefa Robotnika i okazją do modlitwy za pracowników, którzy boją się i martwią o przyszłość. "Kościół powierza Matce Bożej chorych, pracowników służby zdrowia, lekarzy, rodziny oraz zmarłych" – powiedzieli biskupi. Dodali, że modlitwa odbywa się w sanktuarium Santa Maria del Fonte w Caravaggio we Włoszech, ponieważ otoczone jest "cierpieniem i bólem w kraju, którego stan zdrowia jest poważnie zagrożony".
Sanktuarium Matki Bożej w Caravaggio zostało zbudowane w miejscu objawienia maryjnego z XV w. Najświętsza Maryja Panna podobno ukazała się 26 maja 1432 r. młodej wieśniaczce Giannett'cie Varoli pośród pól przed miastem Caravaggio.
W swoim orędziu Dziewica nalegała na pokutowanie za grzechy oraz na poszczenie w piątki. Objawienie nazywane jest również Nasza Pani z Fontanny, ponieważ pod kamieniem na którym stała Dziewica pojawiło się źródełko wody i na którym zostawiła odbity swój odcisk stopy. W tym samym roku w tym miejscu zbudowano pierwszą małą świątynię. Ponad 100 lat później, w 1575r. św. Charles Borromeo, ówczesny biskup Mediolanu, zatrudnił architekta, aby rozpoczął długi proces rozbudowy świątyni, która wygląda tak samo po dziś dzień. W kwietniu konfederacja biskupów włoskich przekazała również 156 milionów euro, pierwotnie przeznaczonych na utrzymanie budynków religijnych, do poszczególnych diecezji w celu wykorzystania ich w sytuacji zagrożenia korona wirusem. Według konferencji pieniądze zostaną podzielone proporcjonalnie między wszystkie diecezje.
CZYTAJ DALEJ

USA: uczestnicy protestów zdewastowali nowojorską katedrę św. Patryka

2020-06-01 09:27

[ TEMATY ]

USA

Ks. Cezary Chwilczyński

Uczestnicy protestów, które wybuchły w USA po śmierci Afroamerykanina George’a Floyda, zbezcześcili katedrą św. Patryka na nowojorskim Manhattanie. Na ścianach i schodach tej jednej z najbardziej znanych świątyń amerykańskich wypisali sprayem wulgarne oraz wzywające do walki z rasizmem napisy.

Na jednej ze ścian katedry przy 51. Ulicy w Nowym Jorku czerwonymi wypisano czerwoną farbą wulgarne słowo, a obok wandale umieścili napis "BLM", odwołujący się do międzynarodowego ruchu „Black Lives Matter”, którego główną ideą jest przeciwstawianie się przemocy i niesprawiedliwości wobec społeczności Afroamerykanów. Na czarno wypisano też: „Bez sprawiedliwości nie ma pokoju”.

Gwałtowne protesty, podczas których doszło do starć z policją, podpaleń, rabunków, a także ataków na broniących swej własności ludzi i przypadkowych przechodniów, zdarzyły się w ciągu ostatnich kilku dni w 40 miastach USA. Powodem była śmierć 46-letniego czarnoskórego George’a Floyda, który zmarł 25 maja na skutek brutalnej interwencji policji w Minneapolis. Cały świat mógł zobaczyć w mediach zarejestrowaną na wideo scenę, gdy biały policjant przez kilka minut przyciska kolanem gardło zatrzymanego mężczyzny.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Tisato: powróćmy do prostoty pierwszych chrześcijan

2020-06-02 13:22

[ TEMATY ]

chrześcijanie

Okres wielkopostny to dobry czas, by zmienić coś w swoim życiu duchowym

„Papież wezwał nas, abyśmy się nie bali i byli świadkami. Lud Boży bowiem nie potrzebuje biurokratów, ale świadków spotkania Jezusa zmartwychwstałego”. Tymi słowami wikariusz jednej z rzymskich parafii skomentował list, jaki Franciszek skierował do duchowieństwa Diecezji Rzymskiej.

Ks. Davide Tisato przyznał, ze w parafii, w której posługuje, przez cały czas obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa podejmowano inicjatywy, aby okazać bliskość z wiernymi. Oprócz Mszy i nabożeństw transmitowanych przez internet były także katechezy, jak również gry i zabawy dla dzieci. W każdą niedzielę o g. 13.00 biły kościelne dzwony, a proboszcz błogosławił i modlił się za parafię. Wielu ludzi wychodziło wtedy na balkony, by się jednoczyć w tym czasie modlitwy. Wskazał także, co szczególnie uderzyło go w liście, jaki Papież Franciszek napisał do duchownych diecezji rzymskiej.

„Papież zachęcił nas, byśmy w tym czasie byli prorokami, a więc przede wszystkim jesteśmy wezwani, aby głosić słowa, które nie są nasze. Musimy więc powrócić do kontemplacji Boga, aby móc głosić światu Słowo Boże. Nie wszystko musi być takie samo, jak było wcześniej. Musimy dobrze rozeznać, jak żyć w tym czasie po pandemii. W tym duchu kardynał wikariusz Angelo De Donatis zaprosił nas do trzydniowego postu i wzmożonej modlitwy, każdy w swojej parafii, aby lepiej zrozumieć, co Duch Święty mówi nam w tym czasie, przez te wydarzenia, aby zobaczyć, jak prowadzić duszpasterstwo powracając do prostoty pierwszych chrześcijan i odkrywając moc głoszenia Słowa. Potrzebujemy nie tyle wielu struktur, ale powrotu do serca głoszenia, do serca Ewangelii, do Serca Chrystusa“ – powiedział w wywiadzie dla Radia Watykańskiego ks. Tisato.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję