Reklama

W służbie chorym

Czas Bożego Narodzenia nieodłącznie kojarzymy z radością i miłością. Przygotowani przez adwentową modlitwę, witamy Boga w rodzinach, zapominając na chwilę o troskach codzienności. Tak bywa zazwyczaj. Niestety, zdarza się i tak, że właśnie w tym czasie przychodzi nam zaznać kruchości naszego bytu. Chwila zaledwie wystarczy, aby zburzyć radość i spokój. Wiedzą o tym najlepiej ci, którzy Wigilię czy Boże Narodzenie spędzali w szpitalach.

Niedziela częstochowska 3/2003

Ks. Wacław Kuflewski z matką pacjenta w szpitalnej kaplicy

Ks. Wacław Kuflewski z matką pacjenta w szpitalnej kaplicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie są osamotnieni - jest z nimi Jezus. W większości szpitali są już kaplice. Kapelani szpitalni mogą sprawować Eucharystię i głosić chorym słowo Boże. Ilekroć uczestniczę we Mszy św. w takim miejscu, myślę, że właśnie tu jest ona przeżywana najpełniej. Obecne tu osoby, to ludzie doświadczeni cierpieniem, często nieuleczalnie lub przewlekle chorzy. Któż jak nie oni potrafi zrozumieć bezmiar Krzyża?
Znalazłam się w szpitalu Najświętszej Maryi Panny na Parkitce w Częstochowie z powodu operacji, jaką przeszedł mój syn. Spędziłam wiele godzin przy jego łóżku. Prawie w każdym pokoju widziałam mamy lub ojców. Ich troską było zdrowie dziecka, ograniczenie do minimum bólu i wszelkich niedogodności choroby. Taki sam cel mają pracujący tu lekarze, pielęgniarki oraz pełniący posługę kapelana ks. Wacław Kuflewski. Kapelan przychodzi również do tych najmłodszych pacjentów. Niesie im Pana Boga, słowa pociechy, a w ten niezwykły czas Bożego Narodzenia - również upominki. Zaprasza do kaplicy, a jeśli ktoś nie może, zachęca do wspólnej modlitwy w pokoju.
Kaplica w szpitalu na Parkitce jest piękna. Ksiądz Kapelan dba, aby każdy, kto chce się pomodlić, mógł zrobić to w każdej chwili, dlatego kaplica otwarta jest cały czas. Na stoliku przy wejściu leżą rozmaite katolickie czasopisma, można więc pogłębiać wiedzę religijną i społeczną. Ks. Kuflewski jest człowiekiem bardzo ciepłym i pogodnym. Tym wszystkim umie się dzielić z chorymi. Każdego dnia świadczy nie tylko wiarę, ale i bezmiar Bożego Miłosierdzia, które w takim miejscu, jak szpital, najpełniej się wyraża, nawet jeśli nie potrafimy tego dostrzec.
Bóg zapłać wszystkim Kapelanom szpitalnym za ich niezwykle ważną i piękną posługę. Cisi i prawie niezauważalni, ofiarujecie tysiącom ludzi Bożą miłość i dar największy - nadzieję.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Papież otrzymał ikonę bł. Męczenników Podlaskich

2026-10-07 14:38

[ TEMATY ]

Polska

męczennicy

Polska

Leon XIV

Vatican Media

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup pomocniczy siedlecki Grzegorz Suchodolski oraz bp senior radomski Henryk Tomasik (pierwszy od lewej), pochodzący z diecezji siedleckiej z ikoną dla Leona XIV

Po zakończeniu audiencji ogólnej polscy biskupi przekazali dziś Leonowi XIV ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich: Wincentego Lewoniuka i dwunastu towarzyszy. Została ona napisana przez Małgorzatę Waszkiewicz z okazji obchodzonej w tych dniach 30. rocznicy wyniesienia na ołtarze unickich męczenników.

Ikonę błogosławionych Męczenników Podlaskich wręczyli dziś Papieżowi biskupi siedleccy Kazimierz Gurda i Grzegorz Suchodolski oraz pochodzący z diecezji siedleckiej biskup senior diecezji radomskiej Henryk Tomasik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję