W kościele akademickim św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie12 maja br., na Mszy św. z udziałem dzieci o godz. 14, uczczone zostały relikwie bł. Jose Luisa Sancheza del Rio, kilkunastoletniego meksykańskiego chłopca, który oddał życie za wiarę w Jezusa. Postać tego błogosławionego ukazuje film Deana Wrighta pt. „Cristiada”. Kim był Jose Luis Sanchez del Rio? Przyszedł na świat 1913 r. w Meksyku. Wzrastał w trudnym dla chrześcijaństwa czasie, bowiem ówczesny prezydent Plutarco Elías Calles, podejmował wszelkie starania, aby zniszczyć Kościół katolicki. Zakazał m.in. księżom nosić sutannę, organizować procesji, usuwał z kraju zgromadzenia zakonne, na Kościół katolicki nakładał niesłuszne podatki.
Reklama
Działaniom prezydenta sprzeciwiała się grupa tzw. cristeros, a wśród nich młody Jose Luis Sanchez. W czasie jednej z potyczek z wojskami federalnymi w styczniu 1928 r., został złapany i uwięziony. W niewoli pisał do swojej mamy: „Moja kochana mamo, zostałem schwytany podczas dzisiejszej bitwy. Myślę o chwili, kiedy przyjdzie mi umrzeć. Nic to jednak, Mamo. Powinnaś zgodzić się z wolą Pana Boga. Umieram szczęśliwy u boku Naszego Pana. Nie chcę, żebyś się martwiła moją śmiercią. Powiedz raczej moim braciom, by poszli w ślady najmłodszego spośród nas, tak wypełnisz wolę Bożą. Odwagi! Udziel mi swego błogosławieństwa razem z błogosławieństwem ojca. Pozdrów wszystkich ostatni raz. Otrzymacie serce Waszego syna, który Was oboje kocha i chciałby zobaczyć Was jeszcze przed śmiercią” (cytat za: www.zenit.org/es/articles/jose-sanchez-del-rio-solo-tenia-14-anos-cuando-fue-martirizado).
Niespełna piętnastoletni Jose Luis Sanchez del Rio, w ostatnich dniach swego życia przeszedł swoją Golgotę. Oprawcy zdarli mu ze stóp skórę i kazali iść na cmentarz, gdzie mieli go zabić. Tuż przed egzekucją mógł jeszcze uratować swoje życie, gdyby zaparł się Chrystusa jak mu polecano. Jednak chłopiec z wiarą i odwagą wykrzyknął słowa: „Viva Cristo Rey!” (hisz. „Niech żyje Chrystus Król!”). Zginął 10 lutego 1928 r.
20 listopada 2005 r. papież Benedykt XVI beatyfikował go wraz z gronem dwunastu innych męczenników meksykańskich.
Relikwie bł. Jose Luisa Sancheza del Rio z kościoła akademickiego nawiedziły również inne rzeszowskie parafie.
Korona Cierniowa, a właściwie pozostawiona
po niej obręcz wewnątrz okrągłego relikwiarza
na ołtarzu katedry Notre Dame w Paryżu
O tym, że relikwie korony cierniowej zostały prawdopodobnie uratowane z pożaru paryskiej katedry Notre Dame poinformował na Facebooku proboszcz paryskiej parafii świętych Piotra i Ludwika ks. Pierre Vivarès.
"Korona cierniowa została uratowana" - napisał na swoim profilu na Facebooku ks. Pierre Vivarès, proboszcz parafii św. Piotra i Ludwika w Paryżu.
Zmartwychwstanie Chrystusa jest mocniejsze od śmierci, jest mocniejsze od straty relikwii papieskiej na ziemi polskiej i od popiołu, który będzie nadal wołał nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię - mówił podczas Sumy Wielkanocnej na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przypominał, że to sam Chrystus objawiał nam, że Jego męka i śmierć prowadzą do światła i chwały zmartwychwstania.
- Tragedia krzyża i cierpienie nie usuwają ani nie pomniejszają objawień, które przynosi nam wiara. Dramat opuszczenia i zdrady śmierci na krzyżu Chrystusa przemienia się w jasność zwycięstwa zmartwychwstałego Pana. Tożsamość prawdy o Jezusie, Synu Boga, wcielonym i ukrzyżowanym i zmartwychwstałym przewyższa jego ludzką śmiertelność. Trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Przybliżmy się z ufnością do Jezusa i do tronu Jego łaski, abyśmy doznali miłosierdzia i znaleźli łaskę pomocy w stosownej chwili - mówił w uroczystość zmartwychwstania abp Depo i przypomniał, że Chrystus stał się sprawcą wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy Go słuchają.
O. Tarsycjusz Bukowski OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej /mfs
O. Tarsycjusz Bukowski OFM
– Ludzie, którzy zgubili swoją wiarę, którzy nie wiedzą już, czy wierzyć, czy nie wierzyć, chcą w nas widzieć ludzi przekonanych, że Jezus żyje, że nie jest postacią z pięknej baśni, ale kimś realnym – mówił o. Egidiusz Włodarczyk OFM, prowincjał bernardynów, podczas Mszy św. rezurekcyjnej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Uroczystości rozpoczęły się o świcie przy Bożym Grobie na Górze Ukrzyżowania, a zakończyły Eucharystią w bazylice.
Na początku homilii kapłan powiedział, że od momentu powstania Jezusa z grobu nic już nie jest takie samo, a jeśli pozostaje bez zmian, to znaczy, że w pełni nie uwierzyliśmy w zmartwychwstanie. Zwrócił uwagę na postawę Marii Magdaleny, która faktu pustego grobu nie zostawia dla siebie, ale pobiegła, aby o tym powiedzieć Apostołom. Przypomniał też słowa uczniów, którzy spotkali Zmartwychwstałego w drodze do Emaus. Ci przyznali zgodnie, że podczas tego spotkania pałało w nich serce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.