Reklama

Międzynarodowa konferencja w KUL

Między nami a mediami

Minęły już bezpowrotnie czasy, gdy postaci ze "szklanego ekranu" rzadko gościły w domach, a rodziny siadały wieczorem przy stole, by, popijając herbatę, pogawędzić o minionym dniu. Środki społecznego przekazu, z telewizją na czele, wtargnęły w życie rodzinne, niejednokrotnie całkowicie je sobie podporządkowując. Nawet Święta Bożego Narodzenia zostały w wielu domach zdominowane przez wszechwładne media do tego stopnia, że rodzice i dzieci, zamiast radośnie spędzać czas na wspólnym świętowaniu, siadają na długie godziny przed "panem telewizorem" lub komputerem... Z pewnością od mass mediów uciec się nie da, dlatego trzeba nauczyć się z nimi żyć.

Niedziela lubelska 51/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Takie założenie towarzyszyło uczestnikom Międzynarodowej Konferencji "Rodzina - Dziecko - Media", zorganizowanej przez Studium Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, która odbyła się w dniach 28-29 listopada. Temat został wybrany ze względu na silny związek mediów ze współczesną rodziną, wyrażający się z jednej strony w kształtowaniu przez media stylu życia rodziny, a z drugiej strony w prezentowaniu w mediach wizerunku całej rodziny, jak i poszczególnych jej członków.
Zdaniem dyrektora Studium, o. prof. dr. hab. Leona Dyczewskiego, zbyt często mówi się tylko o negatywnym oddziaływaniu mediów, tymczasem umiejętnie wykorzystane mogą one przyczyniać się do rozwoju osobistego, rozwoju życia rodzinnego i społecznego. Celem Konferencji miało być pełniejsze uświadomienie sobie faktu, że do korzystania z mediów trzeba należycie się przygotować. Konieczna jest do tego wiedza o mechanizmach funkcjonowania mediów i o rodzaju ich oddziaływania na człowieka.
Rodzina i dziecko są przedmiotem zainteresowania wielu nauk, stąd też relacje: rodzina - dziecko - media rozpatrywane były z punktu widzenia psychologii, socjologii, pedagogiki a także prawa. Referaty i dyskusje koncentrowały się wokół podstawowych bloków tematycznych, takich jak: funkcjonowanie mediów w rodzinie, ich znaczenie jako swoistego środowiska wychowawczego oraz wpływ na psychikę dziecka, obraz rodziny i dziecka w prasie, w programach telewizyjnych i w reklamie, wzory osobowe matki i ojca promowane w mediach, korzystanie z mediów w rodzinie, edukacja medialna, ochrona prawna rodziny i dziecka i związane z nią dobro rodziny i dziecka jako kryterium oceny programów w mediach publicznych.
To ostatnie zagadnienie wywołuje zwykle napięcia między nadawcami a odbiorcami, gdyż, jak stwierdził jeden z prelegentów, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Juliusz Braun, "wolność wypowiedzi nadawcy wygrywa w praktyce z obowiązkiem ochrony rodziny". Na pytanie, kto ma zająć się ochroną dziecka: państwo czy rodzice, nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale uczestnicy konferencji nakreślili wizję wszechstronnej opieki nad rodziną i dzieckiem oraz czuwania nad prawidłowym funkcjonowaniem mediów w rodzinie. Muszą w tym względzie istnieć zarówno odpowiednie uregulowania prawne, odpowiedzialność nadawców za przekazywane treści, jak i odpowiedzialne korzystanie z mediów przez odbiorców, posiadających ukształtowaną świadomość wagi tego problemu.
Niewątpliwie konferencja, która zgromadziła licznych przedstawicieli mediów oraz wyższych uczelni w kraju i za granicą, ukazała aktualność tej tematyki w dobie poszerzania się pola oddziaływania mediów m. in. poprzez internet. Zaproponowała także kierunki działań, mających na celu dobro rodziny i dziecka, żyjących w świecie zawładniętym przez media.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Sympozjum „Polska silna wiarą i trzeźwością”

2026-02-25 07:24

[ TEMATY ]

sympozjum

Radio Maryja

W murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zakończyło się sympozjum pod hasłem „Polska silna wiarą i trzeźwością”.

W sympozjum uczestniczyli członkowie Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych oraz osoby świeckie zaangażowane w ruchy trzeźwościowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję