Zaangażowanie w ruch ekumeniczny oraz modlitwa o jedność wyznawców Chrystusa jest naszym obowiązkiem. Warto o tym pamiętać podczas rozpoczynającego się 18 stycznia Tygodnia Modlitwy o Jedność Chrześcijan
Od kilku miesięcy w katolickich świątyniach wystawiony jest Katechizm Kościoła oraz Dokumenty Soborowe. Te widoczne znaki Roku Wiary wzywają również do większego ekumenicznego zaangażowania. Wystarczy bowiem przypomnieć, że wśród wielu przełomowych dokumentów Soboru Watykańskiego II, znajduje się Dekret o Ekumenizmie. To właśnie dzięki niemu dialog miedzy katolikami a chrześcijanami różnych wyznań stał się możliwy, a nawet zalecany.
„Sobór święty zachęca wszystkich wiernych Kościoła katolickiego, by rozeznając znaki czasu pilnie uczestniczyli w dziele ekumenicznym” - czytamy w dekrecie Unitatis Redintegratio (Przywrócenie Jedności). Kilkadziesiąt lat później bł. Jan Paweł II dodał, że ekumenizm jest obowiązkiem ludzkiego sumienia. Czyli nie można być autentycznym chrześcijaninem, jeśli jest się ekumenicznie obojętnym lub zamkniętym.
Obok soborowych dokumentów Benedykt XVI zaleca także, aby w Roku Wiary zgłębiać treści Katechizmu Kościoła Katolickiego. W tej oficjalnej wykładni doktryny i zasad moralności również znajdujemy wyraźny apel o ekumeniczne zaangażowanie.
Reklama
- W Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan mamy doskonałą okazję wspólnie z naszymi braćmi w wierze zamanifestować przywiązanie do Chrystusa. Dla katolików powinno być to szczególnie ważne teraz, gdy przeżywamy Rok Wiary - mówi „Niedzieli” ks. dr Sławomir Pawłowski SAC, sekretarz Rady ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski.
Na specjalnej publikacji z rozważaniami i komentarzem do Tygodnia Modlitw umieszczono nawet ikonę Chrystusa Pantokratora z katedry w Cefalù, która również jest znakiem Roku Wiary.
Podczas tegorocznego Tygodnia chrześcijanie z Kościoła katolickiego i Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej będą zastanawiać się na tym „Czego Bóg od nas oczekuje?” To ekumeniczne hasło zainspirowane Księgą Micheasza zostało przygotowane przez Chrześcijański Ruch Studencki w Indiach. Mieszkańcy tego ogromnego kraju chcą zwrócić uwagę świata na skalę prześladowań i niesprawiedliwości w ich ojczyźnie. Wskazują także na to, jak wielkim grzechem jest brak jedności wśród wyznawców Chrystusa. Europejscy misjonarze wyeksportowali do Indii różnice doktrynalne podzielonego chrześcijaństwa.
"Nieustannie się módlcie”. Czy Pan Jezus musiał się modlić? Wiemy na pewno z Ewangelii, że jako Syn Człowieczy uwielbiał swego Ojca. Rozmawiał ze swoim Ojcem. Jezus, nasz Odkupiciel, mówił do swego Ojca. Czasem całą noc spędzał na modlitwie… Przedstawiał siebie jako pełniącego wolę Ojca. Polecał wierzących w Niego i tych, którzy będą wierzyć. Błagał - jako Syn Boży - „Ojcze”… Wołał: „Spraw”… Jedna taka modlitwa to się nawet „arcykapłańską” nazywa.
Dużo wcześniej mówił Jezus do swojej Mamy Maryi: „…w sprawach Ojca być winienem”. A Ona, nie rozumiejąc wszystkiego, zachowywała to w swoim Sercu. I rozważała… I przemyśliwała… Bolała, współcierpiąc. Radowała się, widząc Chwalebnego.
Trzeba powiedzieć, że wierzyć - to przede wszystkim się modlić. I nie tylko z obowiązku (rano czy wieczorem), jakby z musu, nakazu. Może to stawać się nudne, nieciekawe… Mówił ktoś zasmucony odmawianiem swoich modlitw: „Ja tylko tak «odfajkowywałem» obowiązek i bezmyślnie klepałem słowa pacierza”. A co? - może nie «złapałeś» się na takim modleniu? Ja - niejeden raz. Aż mi głupio było… Powiesz: I to ksiądz tak mówi? A przecież prawdę trzeba sobie powiedzieć. Wiedzy to może do modlitwy nie trzeba wiele, ale rozumu, serca, wiary żywej… Ja - pyłek marny - gadam przecież do Nieskończonej Miłości! Mojego Boga, Stwórcy i Zbawiciela.
Modlić się ufnie - to aż serce rośnie. Wiara wtedy też! Modlitwa jest takim „akumulatorem” wiary. A jak mowa o rozruszniku w samochodzie, to podobnie bywa z modlitwą człowieka wierzącego. Słaba modlitwa, bezmyślnie odmawiana, zdawkowa, na skróty - nie buduje wiary. I - daleko nie zajedziesz. Stała, rozumna, skupiona - staje się taka ufna i pełna oddania. I wtedy zatrzymuje przed Bogiem. Bo jak się modlić - to z całego serca i z całej duszy, z miłości. I wiara rośnie jak na drożdżach...
Sam do siebie mówię czasem: Tadeusz - słabeusz: nijaki, nic nie potrafi bez pomocy Bożej. Ale z pomocą Bożą „wszystko mogę w Tym, Który mnie umacnia”. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus mawiała: „Teresa bez Boga równa się zero, z Bogiem - święta”.
„Zawsze się módlcie i nie ustawajcie”… „Jeżeli chcecie się modlić - mówił Jezus - to mówcie: «Ojcze nasz…»”. Tyle tam próśb na doczesność - i na wieczność…
Podobno gdyby człowiek modląc się, umarł, to pójdzie prosto do nieba (św. Jan Vianney i inni święci). Jeżeli człowiek pragnie się modlić, to i czas się znajdzie, i wszystko zrobi, co trzeba (nawet więcej). Akumulator wiary nabity, serce wypełnia się miłością - bo wie, Komu zaufał, i lękać się nie będzie.
Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.
We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
Kto kocha Boga, kocha również to, co Bóg stworzył, i kocha każdą osobę, którą Bóg mu powierza. Dla św. Augustyna troska o stworzenie jest zasadniczo aktem miłości i kontemplacji. Wszechświat odzwierciedla piękno swojego Stwórcy - wskazał prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia abp Luis Marín de San Martín OSA w homilii podczas Mszy św. w intencji troski o stworzenie w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo.
W sobotę 11 lipca Leon XIV zasiądzie w Castel Gandolfo do stołu z około 200 ubogimi, uchodźcami i innymi osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji życiowej z diecezji rzymskiej. Pierwszym wydarzeniem programu była Eucharystia - informuje Vatican News.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.