Reklama

W Armii Pana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biłgorajskie Forum Młodych rozpoczęło się 16 września br. w auli św. Franciszka przy parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Pierwszym punktem programu była konferencja naukowa zatytułowana: „Niemcy i Sowieci we wrześniu 1939 r. na Ziemi Biłgorajskiej”. Konferencję prowadził wicestarosta biłgorajski Stanisław Schodziński, prelekcję wygłosili: dr Tomasz Bereza z IPN oraz mgr Tomasz Bordzań z Muzeum Ziemi Biłgorajskiej. Po zakończeniu konferencji, w kościele św. Marii Magdaleny miała miejsce akademia przygotowana przez młodzież z Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej w Biłgoraju. Recytacje i śpiew młodych ludzi, przeplatane prezentacją dramatycznych zdjęć i filmami z czasów II wojny światowej - wszystko to przypomniało, co przeżyli 70 lat temu ci, którzy z wielkim poświęceniem walczyli w obronie naszej Ojczyzny.
Eucharystia sprawowana przez bp. Mariusza Leszczyńskiego za żołnierzy poległych we wrześniu 1939 r. w walkach o Biłgoraj była najważniejszym wydarzeniem pierwszego dnia forum. Odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniająca żołnierzy Wojska Polskiego, poległych w walce o Biłgoraj 16 września 1939 r. Ksiądz Biskup przypomniał, że troska o Ojczyznę jest naszym wspólnym obowiązkiem. Apelował, aby żaden człowiek nie zatracił tożsamości narodowej, nie zapomniał, kim jest, jak cenna jest wolność i jak drogo została odkupiona.
Drugi dzień forum pod hasłem „Kapłan - żołnierz Chrystusa” rozpoczął się Mszą św., której przewodniczył diecezjalny egzorcysta ks. prał. Eugeniusz Derdziuk. W homilii nawiązał on m.in. do św. Jana Marii Vianney’a i św. Maksymiliana Marii Kolbego. „Kapłaństwo, to miłość Serca Jezusowego. Dobry pasterz, pasterz według Bożego serca, jest największym skarbem, jaki dobry Bóg może dać parafii i jednym z najcenniejszych darów Bożego miłosierdzia” - słowa św. Jana Vianney’a stały się niejako mottem rozważań ks. prał. Derdziuka. Po Mszy św. ramach modlitewnego czuwania odbył się koncert na flet i organy w wykonaniu Zyty Krużel i Tomasza Bębenka. Niezapomniane przeżycie dla miłośników muzyki.
Zakończeniem i jednocześnie punktem kulminacyjnym Forum Młodych była Msza św. w intencji młodzieży, której przewodniczył rektor Wyższego Seminarium Duchownego naszej diecezji - ks. prał. Franciszek Nieckarz. W kazaniu mówił o niebezpieczeństwach, jakie grożą współczesnej młodzieży: nieuporządkowana miłość, alkohol, narkotyki. Po Mszy św. miał miejsce koncert ewangelizacyjny w wykonaniu grupy „Shamaim”, czyli połączonych młodzieżowych zespołów muzycznych, działających przy biłgorajskich parafiach, pod kierownictwem ks. Piotra Spyry. Na scenie pojawiło się również wielu gości, m.in. Mira Krużel - solistka zespołu „Gospel Rain” z Lublina, Anna Stępień, młodzież z Lubaczowa i Tarnawatki. Koncert, który pod hasłem „Powstań, dzielny wojowniku!” poprowadził diakon Grzegorz Szlązak, uświadamiał, że każdy jest Bożym wojownikiem, żołnierzem walczącym ze złem w nas samych i w świecie. Potwierdziły to niezwykłe świadectwa młodych, którzy przyjechali z Lublina wraz ze swoim duszpasterzem - ks. Józefem Hałabisem. Opowiadali oni o swym nawróceniu, wyzwoleniu spod władzy zła, cielesności, uzależnień, magii i czarów. Na tę okazję KSM z Frampola, z ks. Mariuszem Pastuszakiem, przygotował pantomimy - o Abrahamie oraz o Gedeonie. Podczas koncertu prezentowano zbroję, którą każdy chrześcijanin powinien mieć na sobie, jeśli chce walczyć ze złem (Ef 6). Oglądaliśmy rycerza, który przywdział sześć elementów zbroi: pancerz sprawiedliwości, pas, którym jest prawda, buty - gotowość głoszenia Ewangelii, hełm zbawienia, tarczę wiary i miecz Ducha - Słowo Boże. Na koniec, prosząc Ducha Świętego o moc i siłę do mężnego wyznawania wiary i bronienia jej, odnowiliśmy zobowiązania wynikające z sakramentu bierzmowania.
Biłgorajskie Forum Młodych dobiegło końca. Przyszedł czas na refleksje, wspomnienia, a także spojrzenie w przyszłość. Pozostaje na koniec dziękować za te dni Bogu oraz organizatorom, a także wszystkim, którzy zechcieli się włączyć w przygotowania, przyjść, wsłuchać się, zamyślić…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Andrzej Poczobut wraca na Białoruś: Jestem gotowy na każdy scenariusz

2026-09-08 13:40

[ TEMATY ]

powrót

Andrzej Poczobut

na Białoruś

każdy scenariusz

FB/Andrzej Poczobut

„Moralnie trzeba być gotowym i do takiego scenariusza. Nie chcę tu rzucać wielkimi słowami, ale wydaje mi się, że jestem gotów, jeżeli władze uznają, że trzeba tę historie raz jeszcze powtórzyć, to jestem gotów ją raz jeszcze powtórzyć. Trzeba być sobą” - powiedział Andrzej Poczobut pytany, czy po powrocie na Białoruś nie boi się ponownego uwięzienia. Białoruski dziennikarz, działacz opozycyjny polskiej mniejszości i więzień polityczny w rozmowie z KAI mówi m.in. o pobycie w Polsce, o tym jak wielkie wrażenie wywarło na nim spotkanie z papieżem Leonem XIV, a także o swoim stanie zdrowia i kondycji psychicznej.

Waldemar Piasecki (KAI): Po nieco ponad czterech miesiącach od uwolnienia i przybyciu do Polski wracasz na Białoruś. Zadam Ci w związku z tym dwa pytania. Pierwsze brzmi: PO CO?
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona z Sieprawia

Jest patronką ojczyzny, tercjarzy franciszkańskich, służących, studentów, nieuleczalnie chorych oraz chorych na stwardnienie rozsiane. Jej atrybutem jest różaniec.

Sto lat temu, 12 marca 1922 r., zmarła Aniela Salawa. Jej ostatnie chwile życia doczesnego opisał redemptorysta o. Franciszek Świątek w książce pt. W blaskach Anioła. Bł. Aniela Salawa. Autor przypomina, że na 4 dni przed śmiercią przeniesiono ją (cierpiącą z powodu chorób płuc, gardła, krtani, raka żołądka i rozsianego stwardnienia rdzenia kręgowego) z maleńkiego pomieszczenia w suterenie do szpitalika św. Zyty. Umierająca nie mogła mówić, 11 marca odzyskała jednak głos, ożywiła się i nabrała niezwykłego blasku. Z zachowanych relacji wynika, że przed śmiercią zobaczyła Matkę Bożą. W niedzielę 12 marca w 1922 r. około południa, gdy przyjęła Komunię św., jej twarz bardzo się zmieniła. Anna – jej rodzona siostra zapamiętała, że oczy Anieli zajaśniały, stały się błękitne. Odniosła wrażenie, że kogoś widzi...
CZYTAJ DALEJ

Mieszkańcowi przeszkadzają kościelne dzwony. Wójt staje w obronie i mówi: "Żadnej decyzji zakazującej używania sygnałów nie wydam!"

2026-09-09 09:42

[ TEMATY ]

dzwony

pixabay.com

Jak informuje Mateusz Wojciechowski, wójt gminy Ostrowite, w niedzielę i poniedziałek w Ostrowitem trwała dyskusja dotycząca bicia dzwonów przy kościele oraz wyłączania głośników podczas niedzielnych mszy. Powodem miał być jeden z mieszkańców, który zgłosił policji, że dźwięki dochodzące ze świątyni mu przeszkadzają - informuje portal epoznan.pl.

Wójt gminy mówi dosadnie: Dochodzimy do takiego momentu, że tego typu precedensy otrzymują rangę wyroków sądu. To absurd! Właśnie przed momentem w rozmowie z kościelnym parafii w Ostrowitem, kazałem WŁĄCZYĆ Z POWROTEM dzwony i głośniki. Nie dajmy się zwariować. Cisza nocna trwa od 22:00 do 6:00, a dźwięk tych urządzeń jest o określonych dB. Żadnej decyzji zakazującej używania sygnałów w Ostrowitem nie wydam! - komentuje Mateusz Wojciechowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję