Reklama

Nadgraniczne Boże Ciało

2018-06-01 10:54

Ks. Piotr Nowosielski

Ks. Piotr Nowosielski

Po raz VII odbyła się 31 maja 2018 r. w nadgranicznych miastach Zgorzelec i Görlitz międzynarodowa procesja Eucharystyczna. Rozpoczęła się Mszą św. w zgorzeleckiej świątyni św. Bonifacego, zakończyła przy kościele św. Krzyża w Görlitz.

Mszy św. z udziałem wiernych i duchowieństwa z obu państw, przewodniczył biskup Görlitz Wolfgang Ipolt. - Dziś cały Kościół raduje się, że Pan nasz Jezus Chrystus pozostawił nam Sakrament, poprzez który codziennie może przebywać pośród nas. Obecny jest w Najświętszym Sakramencie, który ustanowił dla nas z miłości i ofiary - mówił witając katolików z Polski i Niemiec

- W tym roku, po raz kolejny obchodzimy wspólnie w naszym Europa-Mieście Uroczystość Bożego Ciała. Wiara w Chrystusa Pana obecnego w Najświętszym Sakramencie, łączy katolików w Polsce, Niemczech i na całym świecie. Dzisiaj chcemy dać tego świadectwo, wszystkim mieszkańcom Zgorzelca i Görlitz, a także przez udział w procesji Eucharystycznej, wypraszać dla wszystkich Bożego błogosławieństwa – mówił Bp Ipolt

Reklama

Zobacz zdjęcia: Nadgraniczne Boże Ciało

Homilię w dwóch językach wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Przypomniał w niej, że: - Eucharystia wychodzi z Tajemnicy Paschalnej. Tajemnica zbawienia człowieka, dokonuje się w życiu człowieka przez Boga. Zawarł tę tajemnicę w postaciach chleba i wina, w tej celebracji paschalnej, której nadał nowy sens. Te znaki, to nie tylko obecność, ale i skuteczne działanie – mówił Biskup legnicki.

Zachęcał też, aby przechodząc tego dnia z Najświętszym Sakramentem granicę państw, mieć świadomość, że to jest także dla nas perspektywa. Bo Pascha to jest przechodzenie: i tych granic ziemskich i tej ostatecznej granicy, jaką jest grób, ale i tych wszystkich innych granic, które pojawiają się w naszym życiu. Wszystkim życzył też dobrego paschalnego życia.

Msza św. odprawiana była w j. łacińskim. Niektóre zaś elementy liturgii, w językach polskim i niemieckim, z udziałem katolików z Polski i Niemiec. Oprawę muzyczną podczas Mszy św. przygotowano z udziałem Chóru Katedralnego z Görlitz i organistą Janem Hasiukiem. Natomiast podczas procesji, towarzyszyła uczestnikom Orkiestra Reprezentacyjna PGE Oddziału Elektrowni Turów.

Procesja tradycyjnie przeszła ulicami obu miast, zatrzymując się przy czterech ołtarzach, przygotowanych po stronie polskiej i niemieckiej. Na łączącym oba miasta moście granicznym, noszącym od 2006 roku imię Papieża Jana Pawła II, obaj biskupi udzielili swoim diecezjom błogosławieństwa Najśw. Sakramentem.

Na zakończenie procesji, popłynęły słowa podziękowania ze strony księży Biskupów, adresowane pod adresem uczestników i organizatorów tego wydarzenia, a także wszystkich służb zaangażowanych w bezpieczny przebieg procesji.

Tradycyjnie też, wszystkie dzieci biorące udział w procesji, zostały zaproszone przez Biskupa Wolfganga do skorzystania z prezentu, jakim były lody.

Dla uczestników, przygotowana też została pod redakcją ks. Mariana Oleksego i ks. Marcina Koniecznego książeczka uczestnictwa, obejmująca m.in.: teksty liturgiczne i śpiewy w 2 językach.

Ks. dziekan Maciej Wesołowski, zapowiadając procesję, przypomniał że jej historia sięga 1991 roku., kiedy jeszcze granice były „zamknięte”, a do ich przekroczenia potrzebne były paszporty. Zapoczątkowany wtedy przez kard. Henryka Gulbinowicza i biskupa Bernharda Huhna zwyczaj, został podjęty w nowo utworzonej w 1992 roku Diecezji legnickiej, i obecnie takie procesje odbywają się średnio, co 4 lata. Przedostatnia miała miejsce w roku 2014.

Tagi:
Boże Ciało

Dar Eucharystii, który ma w nas trwać

2018-06-13 10:08

Anna Skopińska
Edycja łódzka 24/2018, str. VI

ks. Paweł Kłys
Najmłodszy ministrant na procesji

Gdzie są dzieci komunijne z Lublinka? Jakie są ich drogi? Jakie jest ich życie? Jak przebiega to, co zaczęło się w tym po raz pierwszy zasłyszanym słowie „Ciało Chrystusa” i zapewne pełnej radości odpowiedzi: „Amen”. Czy to „amen” jest żywe? A może było wypowiadane już niewiele razy? Może usta niewiele razy były otwierane, by przyjąć Ciało Chrystusa? – pytał w homilii podczas święta Eucharystii bp Andrzej Dziuba z Łowicza.

Ksiądz Biskup przewodniczył dorocznym uroczystościom ustanowionym na pamiątkę pobytu Jana Pawła II w Łodzi – procesji z kościoła Matki Boskiej Zwycięskiej do archikatedry i uroczystej Mszy św. W święcie Eucharystii uczestniczyli: abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, abp senior Władysław Ziółek, który przed 31 laty jako ordynariusz diecezji witał Ojca Świętego, oraz biskupi pomocniczy Ireneusz Pękalski i Marek Marczak, przedstawiciele poszczególnych dekanatów i parafii, stowarzyszeń i ruchów, szkół katolickich, zakonów i zgromadzeń oraz wierni świeccy.

Witając zgromadzonych w katedrze, abp Grzegorz Ryś podkreślił, że procesja z kościoła Matki do kościoła matki wszystkich kościołów naszej diecezji to piękna droga, na której uczymy się od Maryi tego, co dla Kościoła ważne, tego kim Kościół ma być i co czynić. – To od Maryi Kościół uczy się skupienia na Jezusie, miłości do Jezusa, przyjęcia Jezusa, rodzenia Go dla innych i wnoszenia Jezusa do domów innych ludzi – mówił.

Zwracając się do dzieci, które 31 lat temu przyjęły I Komunię św. z rąk Jana Pawła II, powiedział: – Jeśli chcecie zrozumieć tamten dzień dzisiaj, to niekoniecznie musicie oglądać stare zdjęcia, raczej popatrzcie na dzieci, którymi zapewne Bóg was obdarzył, i to na ile potraficie poprowadzić je do Jezusa. Od tamtego czasu wyrosło nam nowe pokolenie, dlatego to święto odbywa się w poczuciu odpowiedzialności za przekaz wiary. Tamte dzieci prowadzą swoje dzieci do wiary, do I Komunii św., my – Kościół prowadzimy nowe pokolenie, które w tamtym czasie się pojawiło, do wiary.

W homilii bp Dziuba – jakby to uzupełniając – dodał: – Bardzo pragniemy, aby tamte dzieci pierwszokomunijne także sprawiały, aby ich dzieci wypowiadały „amen”, gdy będą przyjmować lub przyjmują sakrament Eucharystii. By to piękne wspomnienie świadectwa wiary, nie było tylko wspomnieniem, ale było ciągle żywym darem – zaznaczył. Ordynariusz Łowicki zwrócił też uwagę, że w życiu każdego chrześcijanina ważna jest niedzielna Eucharystia. – Ważne jest święte zwołanie – Kościół oraz rodzina – w której szczególne miejsce ma domowy Kościół. To świadectwo wiary i pytanie: Gdzie jesteś dzisiaj? To jest pytanie o naszą wiarę, o to, by ona odnawiała się z dania na dzień i ostatecznie, by każdy z nas doświadczył bezmiary przyszłego wieku. Tego, co niewidzialne, a nie tylko tego, co widzialne. Droga wiary to zmaganie się o wewnętrznego człowieka – o to, co nieprzemijające! – powiedział.

Więcej na: www.archidiecezja.lodz.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Jana Pawła II w szpitalu w Nowym Targu

2019-03-21 20:07

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

- Cieszymy się, że od dziś Jan Paweł II będzie w sposób szczególny i duchowy obecny przez swoje relikwie krwi w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu, noszącym jego imię. - mówił kardynał Stanisław Dziwisz podczas uroczystości przekazania relikwii św. Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu.

Ks. Czesław Bogdał

Dobry Samarytaninie dla cierpiących, módl się za nami! Przekazanie relikwii Jana Pawła II szpitalowi w Nowym Targu

Na początku wystąpienia, kardynał przypomniał, że Jan Paweł II otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Nowy Targ w 1996 roku, a także wspomniał papieską wizytę na Podhalu podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny.

– Podróż Ojca Świętego na Podhale związana była z potrzebą serca. On tu był u siebie, u swoich. On ukochał malowniczą, podhalańską krainę i zamieszkujący ją lud. Patrząc spod zakopiańskiej Krokwi na Podhale, wypowiedział spontanicznie znamienne słowa: „Na was zawsze można liczyć”.

Kardynał zwrócił uwagę, że Jan Paweł II pozostawił po sobie inspirującą spuściznę nauczania, wkład w życie współczesnego Kościoła i świadectwo wiary. Papież docierał ze Słowem Bożym do najdalszych zakątków świata. W tym roku Kościół w Polsce będzie świętował 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny i 20. rocznicę jego przedostatniej wizyty w rodzinnych stronach.


Ks. Czesław Bogdał

– Oprócz wspomnień, szukamy bliskiego kontaktu ze świętym Papieżem. Tę bliskość zapewnia nam w pierwszym rzędzie modlitwa do niego. Ona niweluje dystans między niebem i ziemią. W duchowym zbliżeniu się do św. Jana Pawła II mogą nam również pomóc jego relikwie.

Hierarcha podkreślił, że nowotarski szpital, otrzymując relikwie Jana Pawła II, będzie miejscem szczególnej duchowej obecności Papieża Polaka.

– Tutaj pacjenci i odwiedzający ich bliscy, a także pracownicy służby zdrowia będą mogli powierzać mu swoje troski, zwłaszcza związane z chorobami i dolegliwościami, ufając w jego wstawiennictwo. On przywracał ludziom i nadal przywraca nadzieję. On umacniał nas w wierze, że los człowieka jest w ręku Boga.

Na zakończenie, kardynał zauważył, że Jan Paweł II, ustanawiając Światowy Dzień Chorego, uwrażliwił świat na cierpienie, a sam – jako pacjent Polikliniki Gemelli – wielokrotnie go doświadczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem