Reklama

Jestem od poczęcia

Prezydent RP w Krzeszowie

2018-03-13 10:57

Ks. Piotr Nowosielski

Ks. Piotr Nowosielski

Sanktuarium Maryjne diecezji legnickiej w Krzeszowie 12 marca gościło Prezydenta RP Andrzeja Dudę

Tego dnia Prezydent, realizując swoje postanowienie przedwyborcze, że pragnie odwiedzić siedziby wszystkich powiatów w Polsce i spotkać się z mieszkańcami danego regionu, przybył do Kamiennej Góry. Ponieważ Krzeszów leży w pobliżu tego miasta, tym samym mógł spełnić także prośbę ks. kustosza Mariana Kopki, który w sierpniu 2017 r. w Lubinie odbierał z jego rąk Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

- Podczas przyjmowania tego odznaczenia zaprosiłem Pana Prezydenta RP Andrzeja Dudę do Krzeszowa – to zaproszenie zostało przyjęte i możemy dziś witać tak znakomitego gościa w progach opactwa - mówi o tej chwili ks. Marian Kopko.

Zobacz zdjęcia: Prezydent Andrzej Duda w Legnicy

Prezydent oraz towarzyszące mu osoby przyjechali do Krzeszowa w godzinach popołudniowych. Najpierw nastąpiło powitanie i spotkanie z Biskupem legnickim, duchowieństwem, parlamentarzystami, władzami oraz przedstawicielami różnych środowisk z tego regionu.

Reklama

Prezydent wpisał się do Księgi Pamiątkowej i nastąpiła wymiana prezentów okolicznościowych. Wśród nich m.in. znalazła się kopia obrazu Matki Bożej Łaskawej z Krzeszowa.

Nawiedzając bazylikę, Prezydent zatrzymał się na modlitwie przed Ikoną Matki Bożej Łaskawej, najpierw osobistej, a później wspólnotowej ofiarowanej w intencji Ojczyzny, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski. Ksiądz Biskup udzielił też wszystkim obecnym swego pasterskiego błogosławieństwa.

Prezydent odwiedził także siostry benedyktynki w klasztorze na terenie opactwa, gdzie złożył swój podpis w pamiątkowej księdze, nawiedził Mauzoleum Piastów Śląskich i wysłuchał krótkiego koncertu organowego.

Do osobistej rozmowy z nim mieli także okazję współpracownicy krzeszowskiego Sanktuarium, którzy na co dzień swoją pracą służą w Obsłudze Pielgrzyma.

Pobyt w Sanktuarium zakończył się nawiedzinami znajdujacego sie tu kościoła św. Józefa. Po opuszczeniu Krzeszowa Prezydent odjechał do Kamiennej Góry na spotkanie z mieszkańcami regionu. Tam, w pierwszych słowach powitania, powiedział czego doświadczył parę chwil wcześniej: - Jestem pod ogromnym wrażeniem wizyty którą przed chwilą odbyłem w opactwie w Krzeszowie. Proszę Państwa, macie tutaj niesłychaną, wspaniałą perłę architektury europejskiego baroku. Coś, co powala na kolana każdego, ponieważ urok tego miejsca jest niesamowity – mówił Prezydent Duda.

Kustosz sanktuarium, a także jego współpracownicy mają nadzieję, że nie jest to ostatnia wizyta Prezydencka w tym miejscu. Warto też przypomnieć, że Krzeszów jest wpisany na listę Pomników Historii Prezydenta RP.

Więcej o tej wizycie znajdziemy na stronach: www.niedziela.diecezja.legnica.pl , www.legnica.fm i www.opactwo.eu .

Tagi:
Legnica Duda Andrzej Duda

Wielki Czwartek w legnickiej katedrze

2018-03-30 09:35

ksww

- Sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi – powiedział biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św. Krzyżma.

Ks. Waldemar Wesołowski

Przed południem ponad 150 księży wraz z biskupem Markiem Mendykiem i biskupem Stefanem Cichym uczestniczyło w Mszy św. Krzyżma, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski.

Wspólnie z kapłanami modliły się siostry zakonne ministranci i lektorzy oraz wierni, którzy w tym dniu składali życzenia swoim duszpasterzom.

- Dziś ogarniamy w szczególny sposób kapłanów, którzy przeżywają różne trudności, doświadczenie choroby i cierpienia – podkreślił w homilii bp Kiernikowski. W dalszej części homilii Biskup legnicki odniósł się do słów Ewangelii mówiącej o wystąpieniu Jezusa w synagodze w Nazarecie: „Dziś spełniły się te słowa”. – To „dziś” trwa. Jest to „dziś” wierności Chrystusa, wierności Boga i naszej wierności. Jezus jest świadkiem wiernym, wszedł w posługę mesjańską oddając życie. Wszedł w to czuwanie Boga nad człowiekiem. On jest posłanym, w którym my – kapłani i wszyscy wierzący – posługujemy, by ta prawda dotarła do ludzi.

Zobacz zdjęcia: Wielki Czwartek w legnickiej katedrze

Biskup Kiernikowski podkreślił, że dzisiejszy świat jest często zagubiony, dlatego potrzebuje nadziei życia. – Niesienie tej nadziei to nasza misja, posługa, przywilej i powód do swoistej dumy – mówił Kaznodzieja. Zaznaczył też, że to dzieło realizuje się w tajemnicy krzyża, która ma stawać się częścią naszego życia.

Wielki Czwartek to dzień odnowienia przyrzeczeń składanych podczas święceń prezbiteratu, dlatego bp Zbigniew przypomniał, że sakrament święceń to coraz ściślejsze łączenie swojego życia z życiem Jezusa Chrystusa dla zbawienia ludzi. – Podczas święceń potwierdzamy nasz wybór słowem „chcę”. To wyraz tego, że pozwalam Bogu na jednoczenie się z Nim, by dawać siebie innym. To dokonuje się w posłuszeństwie. Ponieważ jesteśmy słabi, do tego dzieła potrzebujemy ducha i struktur, by mogło się ono w nas zrealizować – mówił bp Kiernikowski.

Na zakończenie złożył wszystkim kapłanom życzenia. – Jesteśmy potrzebni światu. Trzeba nam ducha mądrości, gotowości do posługi. Cieszmy się kapłaństwem, cieszmy się z tego, że możemy służyć, nawet wtedy, kiedy spotykamy się z niezrozumieniem. Idźmy, jako ci, którzy są świadomi i oparci na Tym, który wydał samego siebie. Niech radość i zaufanie będzie naszą mocą do posługiwania.

Podczas uroczystej Eucharystii kapłani odnowili przyrzeczenia składane w dniu święceń, poświęcone również zostały oleje: chorych, katechumenów oraz krzyżma, których używa się w celebracjach liturgicznych.

Natomiast wieczorem Biskup legnicki przewodniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, w której wzięli udział księżą przełożeni legnickiego seminarium i kurii biskupiej. W Eucharystii uczestniczyła także rzesza wiernych parafii katedralnej oraz ponad 120 osób, które już po raz kolejny przeżywają czas Triduum Paschalnego w formie rekolekcji prowadzonych w seminarium.

Podczas tej celebracji bp Kiernikowski obmył nogi dwunastu mężczyznom, naśladując w ten sposób pokorę i uniżenie Jezusa.

W homilii bp Kiernikowski przypomniał znaczenie Paschy żydowskiej i Paschy Jezusa. – To Jezus zajął miejsce paschalnego baranka, którego krew chroniła przed aniołem śmierci. On dał chleb mówiąc: „to jest moje ciało za was wydane”. Tym samym dał nam możliwość przeżywania owego przejścia z lęku przed śmiercią do życia, które jest mocniejsze niż śmierć – podkreślił Kaznodzieja.

- Dziś celebrujemy łamanie chleba i pijemy z kielicha. Pascha to zanurzenie nas, rozdzielonych przez grzech, w misterium Paschy, byśmy byli ludem, który żyje w jedności dzięki przebaczeniu – powiedział Ksiądz Biskup.

Na zakończenie Najświętszy Sakrament został przeniesiony do ołtarza adoracji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Nadchodzą trudne lata dla Gwardii Szwajcarskiej

2018-04-20 09:13

ts / Watykan (KAI)

W najbliższej przyszłości watykańskiej Gwardii Szwajcarskiej trudno będzie pozyskać nowych kandydatów. Liczy się z tym odpowiedzialny za rekrutację do papieskiej formacji szwajcarski menadżer ds. personalnych Bernhard Messmer. Były gwardzista i właściciel firmy ds. zarządzania kadrami przyznał w wywiadzie dla szwajcarskiego portalu kath.ch, że wprawdzie aktualnie Gwardia nie ma jeszcze takich problemów, ale „nadchodzą dla nas trudne lata”.

Grzegorz Gałązka

Messmera martwi przede wszystkim znaczny spadek narodzin w Szwajcarii. Jego zdaniem, rolę odgrywa także rozwój gospodarczy. „Jeśli gospodarka będzie kulała, to może będzie nam łatwiej pozyskiwać kandydatów”, powiedział 56-letni były gwardzista. Zwrócił uwagę, że dziś człowiekowi kończącemu naukę z dobrymi wynikami pracodawcy oferują zarobki, z którymi nie może konkurować Gwardia Szwajcarska. Ponadto młodzi urodzeni w latach 1995-2010 często mają inne wartości i inne wyobrażenia, niż ich poprzednicy, zauważył Messmer dodając, że dla nich np. jest ważne równoważenie czasu pracy i czasu wolnego, a pod tym względem organizacje militarne tracą na atrakcyjności.

Do Gwardii Szwajcarskiej poszukiwani są nie tylko młodzi ludzie sympatyzujący z wojskiem, ale tacy, którzy jednocześnie prowadzą aktywne życie religijne. „Żyjemy naszą wiarą i w każdą niedzielę uczęszczamy na Mszę św. Idzie każdy z nas i o tym nie dyskutujemy”, podkreśla menadżer.

Do Rzymu przybywa „cały świat”, mówi Messmer. Jako gwardzista mogę uczestniczyć w wydarzeniach, w jakich później nie będzie mi dane, wspomina służbę w Watykanie dawny gwardzista, który w ochronie papieży służył w latach 1982-1984. Przyznaje, że ten czas był dla niego „najlepszą szkołą życia, jaka kiedykolwiek istniała”.

Gwardia Szwajcarska służy papieżom od 1506 r. Obecnie liczy 110 członków. Mogą do niej kandydować wyłącznie młodzi katolicy szwajcarscy w wieku 19-30 lat, którzy w swoim kraju muszą najpierw odbyć służbę wojskową. W Watykanie służą co najmniej 25 miesięcy, a zaprzysiężenie rekrutów odbywa się rokrocznie 6 maja na pamiątkę tzw. „sacco di Roma”, czyli splądrowania Rzymu przez wojska cesarza Karola V w dniu 6 maja 1527 r. Zginęło wówczas 147 szwajcarskich żołnierzy, broniących Klemensa VII (1523-1534). Obecnie większość rekrutów zobowiązuje się do służby w Gwardii Szwajcarskiej przez okres dwóch lat. Gwardziści odpowiadają za osobistą ochronę papieża oraz kontrolują wejścia do Watykanu. Ochrona Domu św. Marty, w którym mieszka papież, sprawowana jest częściowo przez gwardzistów, a częściowo przez żandarmerię watykańską.

W styczniu na specjalnie przygotowanym na YouTube nagraniu wideo Papieska Gwardia Szwajcarska zachęcała młodych rodaków do wstąpienia w jej szeregi. 10-minutowy film informuje o zasadniczym przygotowaniu, pokazuje nową centralę komendantury oraz relacje z życia tej formacji watykańskiej czuwającej nad bezpieczeństwem papieża. Ważnym elementem filmu jest też informacja o warunkach, jakie musi spełniać kandydat do tej służby.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wzgórze Tumskie w Płocku ustanowione Pomnikiem Historii

2018-04-20 20:10

eg / Warszawa, Płock (KAI)

Historyczne Wzgórze Tumskie w Płocku, z XII-wieczną katedrą, Opactwem Pobenedyktyńskim, sądem biskupim, „starym” Muzeum Diecezjalnym, plebanią katedralną i ogrodem - zostało wpisane na listę Pomników Historii. Rozporządzenie potwierdzające ten akt odebrał dziś w Pałacu Prezydenckim z rąk prezydenta Andrzeja Dudy biskup płocki Piotr Libera.

Krzysztof Maria Różański/pl.wikipedia.org
Katedra w Płocku od ul. Tumskiej

Oprócz Wzgórza Tumskiego w Płocku, Pomnikami Historii ustanowiono też dziś m.in. sanktuarium pielgrzymkowe w Świętej Lipce, zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim, zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie i dawny klasztor Norbertanek w Strzelnie. W sumie na tworzonej od 1994 r. liście zabytków o wyjątkowym znaczeniu dla historii i kultury Polski figuruje 91 obiektów.

Uroczystość wręczenia rozporządzeń ustanawiających zabytkowe obiekty Pomnikami Historii odbyła się dziś w Pałacu Prezydenckim.

Z rąk prezydenta Andrzeja Dudy dokument dotyczący Wzgórza Tumskiego w Płocku odebrał biskup płocki Piotr Libera, autor wniosku o wpisanie zabytkowego miejsca na listę Pomników Historii.

Prezydent Andrzej Duda przypomniał, że na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę na liście Pomników Historii ma się znaleźć 100 obiektów: „Bardzo dziękuję za to, że lista Pomników Historii będzie w Polsce uwzględniała tak ważne i tak bliskie wielu Polakom, tak znane miejsca, które przecież wszyscy podziwiamy” - podkreślił prezydent.

Podziękował także za „opiekę nad piękną, zabytkową substancją, nad wielkimi świadectwami historii, nad wielkimi świadectwami dziejów tych części dzisiejszej Polski”, ponieważ jest to bogactwo kultury europejskiej, które znajduje się w polskich rękach, które historia i los powierzyły Polakom. Dodał również, że wie, iż rodacy i turyści z zagranicy będą chętnie podziwiać te „perełki historii i kultury”.

Po uroczystości bp Piotr Libera komentował, że uznanie Wzgórza Tumskiego w Płocku za Pomnik Historii, to jeden z milowych kroków w historii i rozwoju tego miejsca: „Wzgórze Tumskie zostało uznane za jeden z najcenniejszych i najbardziej ważnych zabytków w kraju. Podnosi to jego rangę i prestiż, daje asumpt do jeszcze bardziej aktywnej promocji w kraju i na świecie prastarego, królewskiego miasta Płocka” – powiedział hierarcha.

Podkreślił także, że nobilitacja zabytkowych obiektów ma ogromne znaczenie dla wszystkich wierzących, ponieważ miejsce, w którym wiele ludzi przyjęło chrzest święty w imię Jezusa Chrystusa, w którym kształtowało i wciąż kształtuje swoje chrześcijaństwo – zostało uznane za symbol polskiej historii: „To tym bardziej przypomina nam o naszych chrześcijańskich korzeniach, naszej tożsamości i motywuje do wierności Bogu i Ojczyźnie” – zaakcentował Pasterz Kościoła płockiego.

Za przygotowanie dokumentacji potwierdzającej wagę i znaczenie historyczne zabytkowych obiektów odpowiedzialny był proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski: „Fakt wpisania Wzgórza Tumskiego na listę Pomników Historii jest wejściem do `ekstraklasy zabytków`” – orzekł gospodarz katedry.

Na uroczystości w Pałacu Prezydenckim obecni byli m.in. wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński, wiceministrowie kultury Jarosław Sellin i Magdalena Gawin oraz p.o. dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa Bartosz Skaldawski.

Płock, oprócz bp. Piotra Libery, reprezentowali także m.in. proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski, prezydent miasta Andrzej Nowakowski, emerytowana kierownik płockiej Delegatury Mazowieckiego Urzędu Ochrony Zabytków Ewa Jaszczak oraz konserwator sztuki Marcin Kozarzewski, który zajmował się niedawno zakończoną renowacją Kaplicy Królewskiej w katedrze płockiej.

Wzgórze Tumskie w Płocku obejmuje w jednym miejscu: katedrę płocką - największą w Polsce budowlę romańską (XII w.), a po pożarze i odbudowie przez włoskich architektów, największą na północ od Alp renesansową świątynię (XVI w.). Jest ona miejscem spoczynku książąt i księżnych mazowieckich: władców Polski z Władysławem Hermanem i Bolesławem III Krzywoustym oraz największą nekropolią Piastów mazowieckich na ziemiach polskich. W dawnym opactwie, w skarbcu, przechowywane są najcenniejsze zabytki złotnicze m.in. herma św. Zygmunta, ufundowana przez króla Kazimierza Wielkiego z XIII-wiecznym diademem piastowskim oraz kielich z pateną księcia Konrada Mazowieckiego.

Obok katedry usytuowane są relikty zamku, budynek Muzeum Diecezjalnego, sąd biskupi, plebania katedralna i ogród. Wieże katedralne umieszczono w herbie miasta i wraz z wieżami zamkowymi stanowią najbardziej rozpoznawalny punkt Płocka. Położone nad Wisłą Wzgórze Tumskie najbardziej okazale prezentuje się od strony osiedla Radziwie, które znajduje się po drugiej stronie rzeki.

Pomnik Historii to jedna z form ochrony zabytków o wyjątkowym znaczeniu dla historii i kultury Polski, uznawanym za najbardziej prestiżową. Formuła ta funkcjonuje od 1994 r. Decyzję o wpisaniu zabytkowego obiektu na listę Pomników Historii podejmuje Prezydent RP, a koordynuje ją Narodowy Instytut Dziedzictwa. Obecnie na liście Pomników Historii znajduje się 91 obiektów w Polsce.

20 kwietnia, oprócz Wzgórza Tumskiego w Płocku, Pomnikami Historii ustanowiono też m.in. sanktuarium pielgrzymkowe w Świętej Lipce, zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim, zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie i dawny klasztor Norbertanek w Strzelnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem