Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Niepełnosprawni sportowcy

2018-07-10 14:48

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 28/2018, str. VI

Monika Łukaszów
Aktywność fizyczna przynosi osobom niepełnosprawnym prawdziwą radość. Na zdjęciu: zumba na rozpoczęcie spotkania

Blisko 200 osób wzięło udział w Powiatowych Zmaganiach Sportowych Osób Niepełnosprawnych, które odbyły się w Legnickim Polu. Uczestnikom, jak zawsze, dopisywał dobry humor i ochota do wspaniałej zabawy, której nie przerwał nawet rzęsisty deszcz. Była to już III edycja tego sportowego wydarzenia. Organizatorami, jak co roku, były Warsztaty Terapii Zajęciowej (WTZ) przy współpracy z Urzędem Gminy Legnickie Pole. Spotkanie z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 28/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
sport niepełnosprawni

U Matki Bożej Opieki

2018-07-04 11:10

Dorota Kamińska
Edycja legnicka 27/2018, str. VII

Dorota Kamińska
Pielgrzymi z diecezji legnickiej na słynącym z urody zamojskim Rynku

To były trzy niezwykłe dni dla ponad 40-osobowej grupy niepełnosprawnych pielgrzymów, ich opiekunów i przyjaciół ze Wspólnoty Osób Niepełnosprawnych im. św. Ojca Pio w Legnicy.

W początkach czerwca pod przewodnictwem ks. Tomasza Filipka, proboszcza z Ulesia, wyruszyli pielgrzymim szlakiem do Zamościa, by pokłonić się Matce Bożej Opieki.

Pierwszy dzień był przeznaczony na jazdę autokarem i nocleg w Radomyślu. Ale nie obyło się bez niespodzianek, gdyż pielgrzymi zatrzymali się w Piotrkowie Trybunalskim.

– Dużym zaskoczeniem dla nas było to, że mogliśmy zwiedzić Piotrków Trybunalski. Pierwsze kroki skierowaliśmy do sanktuarium Matki Bożej Trybunalskiej, w którym obraz Matki Bożej został ukoronowany koronami papieskimi w 2006 r. Wspólna modlitwa Koronką i chwila zadumy była więcej niż wytchnieniem od przebytych już kilometrów. Tamtejszy proboszcz w bardzo ciekawy sposób przybliżył nam historię kościoła, opowiedział o bogatej tradycji parlamentarnej tego miejsca. Spacerowaliśmy uroczą starówką, na krótko przysiedliśmy odpocząć na ławeczce Kwinta z filmu „Vabank”. Zaglądaliśmy w każdy zakamarek, w każdą uliczkę – wspomina Łukasz.

Kiedy pątnicy przybyli na zaplanowany nocleg do Radomyśla, zanim jeszcze udali się na odpoczynek, uczestniczyli we Mszy św. oraz Apelu Jasnogórskim.

Drugiego dnia z samego rana wyjechali do Zamościa, gdzie już czekała na nich przewodnik, pani Magda.

– Z panią Magdą nie sposób było się nudzić; dużo i bardzo ciekawie mówiła o swoim mieście. Bardzo dużo pokazała nam miejsc historycznych Zamościa – wspomina Danusia.

– Naszym celem był kościół katedralny, gdzie znajduje się obraz Matki Bożej Opieki. Tu nie tylko poznaliśmy historię miejsca. Wspólna modlitwa i chwila na refleksję pozwoliły przeżywać tę pielgrzymkę osobiście. Była to dla mnie najbardziej wzruszająca chwila w czasie całego wyjazdu i chyba nikt, kto klęczał przed tym obrazem, nie mógł powstrzymać łez wzruszenia – mówi Darek.

– Pani przewodnik zaprowadziła nas do Nadszańca, tam obejrzeliśmy wystawy umundurowania żołnierzy służących w twierdzy. Pokłoniliśmy się Matce Bożej Opieki. Byliśmy pod pomnikiem fundatora miasta Jana Zamoyskiego, oglądaliśmy pałac, widzieliśmy synagogę, obejrzeliśmy rynek oraz szliśmy aleją najwybitniejszych ludzi Zamościa, a także zaglądnęliśmy na podwórko domu Marka Grechuty – tak zapamiętała wyjazd Basia.

Wędrówka po Zamościu obowiązkowo została uwieńczona wspólnym zdjęciem, a wieczorem powrócili do Radomyśla, gdzie w miejscowym sanktuarium uczestniczyli w Eucharystii. Dzień zakończyli wspólną zabawą i odśpiewaniem Apelu Jasnogórskiego.

Ostatniego dnia wczesnym rankiem wyruszyli w drogę powrotną zatrzymując się jeszcze na chwilę w Opatowie, gdzie bardzo serdecznie przywitani przez przewodnik panią Elżbietę, zostali zaproszeni do zwiedzania kolegiaty rzymskokatolickiej pw. św. Marcina.

– Zachwycająca, pełna zdobień romańska kolegiata. Tu zaglądnęliśmy do każdego kąta. Dowiedzieliśmy się, że według niektórych przekazów, był tu obecny zakon templariuszy. Co ciekawe, na ścianach dominowały sceny batalistyczne – obrazy z bitwy na Psim Polu, czy bitwy pod Grunwaldem. Bardzo ciekawa była renesansowa płaskorzeźba, przedstawiająca 41 postaci opłakujących zmarłego Krzysztofa Szydłowieckiego, właściciela Opatowa – mówi Robert.

Stąd już pątnicy zmęczeni, ale szczęśliwi powrócili do Legnicy, gdzie wyczekiwali ich najbliżsi.

– Czas pielgrzymowania upłynął nam pod znakiem modlitwy a także radości. W czasie drogi mieliśmy czas na Godzinki, Różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, i na to, by ubogacić się radością z przeżywania wiary w Jezusa Chrystusa – mówi inny uczestnik, Adam.

Pielgrzymka osób niepełnosprawnych, to przede wszystkim wzmocnienie duchowe. Ta pielgrzymka miała wyjątkowy charakter. Pielgrzymi niepełnosprawni poprzez pokazanie swojej miłości, cierpliwości, radości, bólu, zmęczenia – ewangelizują. Chcą powiedzieć światu, że pomimo swoich ograniczeń i kłopotów, mogą przeżywać szczęście, niosąc je innym.

To już 11. pielgrzymka tej Wspólnoty. Pokonali setki kilometrów, zrobili tysiące kroków, by podzielić się tym, co mają najlepsze i jak wspólnie mówią, już czekają na kolejny czerwiec.

W ten sposób dają przykład tym, którzy mogą wszystko, tylko czasem chce im się niewiele.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wielka Brytania: minister wzywa Kościół do zmiany nauczania

2018-07-18 06:42

azr (The Telegraph/Catholic Herald/KAI) / Londyn

Penny Mordaunt, brytyjska sekretarz stanu ds. międzynarodowego rozwoju, spotkała się z przewodniczącym Papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglią. Przekonywała go, że Kościół katolicki powinien zmienić nauczanie dotyczące stosowania środków antykoncepcyjnych.

dalaprod/Fotolia.com

Jak informuje brytyjski dziennik The Telegraph, minister Mordaunt użyła m.in. argumentu mówiącego o tym, że każdego dnia 800 kobiet umiera z powodu powikłań ciążowych i połogowych. Argumentowała, że szerszy dostęp do środków antykoncepcyjnych "złagodziłby ten problem". Podczas spotkania w Watykanie, Mordaunt przekonywała, że przywódcy religijni powinni zmienić swoje "głębokie przekonania i postawy", aby umożliwić kobietom szerszy dostęp do "prokreacyjnej opieki medycznej".

W rozmowie z The Telegraph polityk podsumowała swoje spotkanie z abp Vicenzo Paglią i abp Paulem Gallagherem, sekretarzem ds. relacji z państwami watykańskiego Sekretariatu Stanu. Mówiła o potrzebie pomocy młodym kobietom, narażonym na utratę życia i zdrowia, m.in. w związku z niedostateczną dostępnością środków antykoncepcyjnych.

"Kościół katolicki może nam w tym pomóc, a moim apelem było, aby pomógł nam w ratowaniu życia, zwłaszcza młodych matek" - mówiła.

Jej wystąpienie zbiegło się w czasie z jubileuszem 50-lecia ogłoszenie encykliki "Humanae Vitae" papieża Pawła VI, która porządkowała nauczanie Kościoła m.in. w kwestii antykoncepcji. Jak przypomina Catholic Herald, w ubiegłym miesiącu blisko 500 księży z Wielkiej Brytanii podpisało się pod dokumentem wyrażającym wdzięczność za zawarte w encyklice nauczanie i podtrzymującym całkowity sprzeciw przeciwko sztucznej antykoncepcji.

"Jako księża, pragniemy poprzeć, w 50. rocznicę Humanae Vitae tę szlachetną wizję miłości życiodajnej, jak zawsze nauczał Kościół i jak ją rozumiał. Wierzymy, że prawdziwa "ludzka ekologia", ponowne odkrycie dróg natury i szacunku dla godności ludzkiej, są kluczowe dla przyszłości naszego narodu: zarówno katolików, jak i nie-katolików. Proponujemy ponowne odkrycie Humanae Vitae, nie tylko w wierności Słowu Bożemu, ale jako klucz do uzdrowienia i trwałego rozwoju naszego społeczeństwa" - napisali w dokumencie brytyjscy księża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem